Obwódkę bym powtórzyła po całości, róże można dać tu gdzie ściana (u Ani z Zielonego też nie były po cłości, tylko na fragmencie). A tu gdzie piesa - kulki na pniu i może miskanty też dałoby radę, ale tylko w miejscach, gdzie mu nie zasłonią.
Witaj Teresko Miło, że Ci się podoba.
Dawno u Ciebie nie byłam, mam nadzieję że masz dużo pięknych zdjęć z sezonu, żebym mogła nacieszyć oczy i doczekać wiosny
Ewka, daj zdjęcie bez zakamuflowanego eMa.
Najlepiej z miejsca, skąd najczęściej widzisz ten kojec.
I żeby całość rabatek ogarniało (tych na ścianie, bo kopciuszkowej pewnie nie obejmuje.)
Mirello, tu wszyscy mówimy sobie na "ty", więc bez "Pani", OK?
Ja mysle, że i co 80 cm to jednak za gęsto.
Tylko mam obwawy, czy da radę przy płocie - bo ona się owija lewoskrętnie wokół tego, co chwyci, a czego będzie się czepiać na płocie? Musiałabyś jej cos dać na początek. No i ciąć silnie, żeby się rozkrzewiała, a nie rosła w górę (ona rośnie do 8 metrów, a roczne przyrosty mają kilka metrów). No i raczej zagłuszy trzmielinę.
Clematisom musisz dać podpórki. Nadają się, ale zimą koloru nie będzie. tylko taka fajna plątanina cieniutkich gałązek.
U mnie świetnie przez rok zarósł clematis Summer Snow, ma piękne białe gwiazdeczki. Ale ja mam matę wikliniową, przyczepiłam go do tej maty, jak był młody. A jak do betonu go przyczepić, to nie wiem.
Tu możesz zobaczyć go w lecie: https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=429
Nie rozumiem, dlaczego "przebijać"? Na zdjęciu wygląda, że masz tam szerokie dojście, a na wcześniejszym zdjęciu widać, że możesz też dojść do huśtawki "na wprost".