i podarunki, które przygotowała dla wszystkich Gosia, torebeczki na nasiona (ten świstak od sreberek miał mniej roboty z zawijaniem niż Gosia ze zrobieniem tego cuda )
oczywiście nazwy sobie nie mogłam skojarzyć i przypomnieć, coś z Lincolnem pamiętałam i zawodami i w pierwszej wersji wyszło mi Lincoln Championship, Lincolna po chwili odrzuciłam, został mi Abraham, a nasze skojarzenie z zawodami Derby okazało się Darby, więc oto róża Abraham Darby
królowa
Zdjęcia będą wymieszane, trochę rabatek, trochę Nas. Słoneczko ładnie świeciło i można było się wygrzewać na trawce, ale przez to niektóre zdjecia za bardzo rozjaśnione
hej napisz proszę co to za świerk-tak myślę, po lewej stronie lubię takie płaczące formy, chyba że to majowe przyrosty takie delikatne i moje złudzenie ale ślicznie wygląda, i pokaż jeśli możesz aktualne zdjęcie takie bez młodych przyrostów jak ona u ciebie wygląda dzięki z góry