Mój jeden z serbów zaczął różowieć, marnieć, a rósł już kilka lat. Myślę sobie.. co u licha się z nim dzieje?
Posądziłam sąsiadów o podlanie czymś
Wreszcie padł na dobre. Wymieniając dokładnie mu się przyjrzałam i co się okazało?
Otóż jak był wieziony do sklepu ogrodniczego miał związane gałęzie, aby się nie połamały i resztka pętli została na pniu, nikt jej nie zauważył podczas sadzenia. Pętla w miarę jak pieniek grubiał - zaciskała się.
Gdyby w porę została poluzowana, świerkowi nic by nie było, a tak padł w głupi sposób
Uważajcie w ogrodzie na wszelkie wiązania. Róże, bluszcze itp. - sznurki i druciki nie mogą tworzyć pętli. Muszą być luźno, albo rozwiązujmy je w porę. Inaczej drzewo padnie, bo przestaną soki dochodzić powyżej pętli.
E raczej przy takim dbaniu, patrzę że chwasty tu nie miały dostępu
A czy nie stoi w wodzie? Albo pH nie takie. Serby nie sadzimy w kwaśną tylko w odkwaszoną glebę.
A może to jeszcze zaniedbania ze szkółki? Te świerki nie chorują w zasadzie.
Witam
Mam pytanie :
Na pograniczu działki rośnie wielka topola dziś przyjechał podnośnik i zaczęli z topoli wycinać jemiołę ale przy okazji wycinają gałęzie i łamią czy to nie jest kaleczenie drzewa ? i czy to mozna zgłosić gdzieś ?? gałęzie mi spadają na działkę,,, Boje SIE ZE Z DRZEWA ZOSTANIE KIKUT ,większość gałęzi jest na mojej stronie tego drzewa
i najgorsze jest to ze nie robi to sąsiad mieszkający tam ale osoba zupełnie obca wiec mu nie zależny i łamie gałęzie jak mu wygodniej .
to jest to drzewo w tle
Dzwoń do straży miejskiej najpierw, oni najszybciej przyjadą. Potem ochrona środowiska w Urzędzie Miasta lub Gminy.
To zwykli handlarze, oni uszkodzą drzewo. tylko biznes ich interesuje