przez wczorajsze i dzisiejsze upały moje jasne pęcherznice w żywopłocie, dostały lekkiego poparzenia słonecznego i liście niektórym zbrązowiały, bidulki
ach ta pogoda, tak bardzo już czekam na deszcz...
ale wczorajsze niebo zrekompensowało wredne upały, ach ten nasz kawałek nieba na ziemi...
Popatrz na tą fotke... jaka zieleń trawnika ... i nic nie prekłamuje, bo sama widziałam....jak świetnie to kontrastuje ze żwirkiem i trawami... a jeszcze jak one podrosną.... normalnie jak obrazek z folderu reklamowego albo widokówka. Bosko !