Aniu wszystkie rślinki przeżyły, posadzone dobrze sobie radzą, najbardziej ucierpiał berberys, zgubił prawie wszystkie listki ale najważniejsze, że żyje piwonie dostały dobre podłoże, na efekt zaczekamy do wiosny
dzwonki, których nazwy nie pamiętam wypuściły masę nowych listków i zawiązały pąki, robiłam dziś fotkę ale pąki się nie nie zmieściły w kadrze
Na dobranoc bajka o Kopciuszku.. co przyleciał razem z Czyżykiem (chyba czyżyk, Bogdzi brakuje ....) na kąpiel.. fotki słabe bo o zachodzie słońca i w dodatku świeciło w obiektyw....
Dużo fotek bo nie mogę sie zdecydować które wstawić
Upsss.. zamiast kwiczołowej, wstawiłam widok ścieku....
Bociuś... o tej porze kwitną ładniej jeżówki..... ale dla urozmaicenia i lobelia jest fajna..... duży gęsty krzak sie robi.... u mnie zarośnięte czym sie da.. jutro sfocę.. ogólnie szału nie ma.. mając mało miejsca są ładniejsze kfiotki, a mając miejsce można posadzić Poza tym wszytko kwestia gustu