Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 17:34, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ile Ty masz tego urlopu? Bo przeciętny śmiertelnik tylko 26
Fajnie, że jedziecie, odpoczniesz przed sezonem ogrodowym
Wątek o tym, że ......nie umiem:) 17:33, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
O, jesteś nareszcie
Fajnie, że będziesz już z nami.
Mały słodziak
Skąpana w słońcu 17:27, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
ewsyg napisał(a)




I te także spełniły moje oczekiwania.
Skąpana w słońcu 17:24, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
ewsyg napisał(a)
Posadziłam też trochę cebulowych, więc jestem ciekawa jak wyglądają w naturze



Te miałam w ubiegłym roku (mam nadzieję, że w tym też jeszcze je zobaczę), były piękne.
Pod Laskiem 17:03, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Monia, pooglądałam sobie jeszcze raz Twój ogród i powiem tak: pięknie masz.
Brakuje tylko plam koloru przy iglakach, żeby postawić kropkę nad i.

I ładnej linii oddzielenia rabat od trawnika. Albo kanciki (wiesz zapewne, o czym piszę) albo obrzeża, ale płaskie.

Zobacz, co plamy koloru mogą sprawić. Te zdjęcia z ogrodu Małej Mi.

Przed i po:


Przed i po:


Ogrodnik Mimo Woli cd 16:54, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Czytam tu i tam, jaka jest załamka po wejście na Ogrodowisko..
Przed forum wiedziałam, że nie mam idealnie, ale nie jest źle..troszkę poprawi się i będzie super....... a potem nastąpiło zderzenie z jadącym pociągiem.... było WIELKIE BUM
Każdy tak ma na początku, a przynajmniej większość. Bo kto lubi wpadać pod jadący pociąg????
Wyciągnęłam kilka wniosków dla siebie... i jak porównuję co się zmieniło pod większym lub mniejszym wpływem Forum w ogrodzie.. .. to gdzie nie porównam jest na plus.
Zdobywamy doświadczenie, zmieniamy, inspirujemy się, udzielamy informacji, wymieniamy się roślinami.. jak bieda to lecimy do Danusi po pomoc..


Aniu, trafnie to opisałaś. Mogę się podpisać pod każdym Twoim słowem z tą różnicą, że ja wiedziałam, że mam źle, nie wiedziałam tylko, że aż tak bardzo źle

Zmiany u Ciebie świetne.
W Gąszczu u Tess 16:47, 22 sty 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)


Ano z szuflady. Starego, drewnianego mebla, bo już tylko w takich można znaleźć porządną drewnianą szufladę - w nowych są jakieś plastiki.
Tu - z biurka, ale może być z kredensu czy komody.
eM jest chomik, prawie niczego nie wyrzuca, no i zachomikował te szuflady, bo może się przydadzą.
No i się przydały



Tu gdzie jest daszek był front szuflady.
Czyli dorobione są przegródki i połozony kawałek blachy na dach.


Rewelacyjnie, pochwal bardzo no i ten misz masz ze stipa cudowny
W Gąszczu u Tess 16:45, 22 sty 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)

Uwagą o dwóch ciepłych zimach sprowadziłaś mnie na ziemię, Madżen! Bo zachwyca mnie kondycją, ale faktycznie - nie wiem, jak znosi prawdziwą zimę - mrożną czy śnieżną.


Jedna zima u mnie była ostra -29 i zniosły ja dzielnie, ale były otoczone bukszpanami, potem na odkrytym terenie juz było gorzej, choc zima była łagodniejszapozdrawiam Tess
działasz juz coś w ogrodzie? chyba w nogi jeszcze zimno
Pomysł na ogród 16:45, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Skula napisał(a)
i najgorsze jest to że każdy lekarz podważa opinię poprzedniego - to jakaś masakra dosłownie
jeden mówi operacja , drugi - nie rehabilitować się
trzeci z kolei narzeka i utyskuje na dwóch poprzednich i de facto nie daje żadnej recepty na poprawę sytuacji
w końcu człowiek głupieje jak z jednej strony słyszy po badaniu :
nic panu nie jest niech pan idzie do domu
a z drugiej strony inny lekarz w panice wzywa karetkę i na sygnale wywozi do szpitala....
a tam znów....eeeee nic panu nie jest


Zgadzam się z Tobą. Wprawdzie tak jest ze wszystkimi fachowcami, ale o ile w wielu dziedzinach człowiek może ocenić, kto ma rację, to w przypadku lekarzy jest to frustrujące. Bo pacjent powinien mieć zaufanie do lekarza. Noe można przecież znać się na wszystkim.
Jak mnie próbuje wykołować fachowiec budowlaniec albo pani z ogrodniczego, to pomacam, obejrze, poczytam i wyrobię sobie własne zdanie. A na medycynie nie znam się wcale.

Zdrówka życzę, Krzysztofie.

btw. Nie wiesz, gdzie się zapodziała nasza Toszka?
Ogródek Janiny 16:37, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Janino, myślę, że za wcześnie przesądzać o tym, że to nie jest dobry pomysł.
Mnie się wydaje, że dobry. Tylko trzeba dać roślinom szanse
Niech urosną.
Wprawdzie w zimie nie będzie liści, więc i osłony, ale przecież w zimie a altanie siedzieć nie będziecie.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 16:32, 22 sty 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess...gonię, ale nie jest łatwo, dobrze, że z gruntu rzeczy, jestem optymistką i jak już lepiej, to dziś się szwendam, najpierw u siebie, potem u wasbuziaki

tak, na ten moment koniec zimy, ruszyła wiosna, nawet u was
anemon juz prawie kolor pokazuje i skimma tuż tuż..

na kolejnym bluszczu listki młode


Juzia...no coś ty!!! zaraz stopnieje cmokam
to naciesz się moją
pąki magnolii gwiaździstej już się otwierają

wiciokrzewy w pąkach, część nawet ma liście i kwiaty, nie zgubiły przez zimę, na fotce wiciokrzew włoski
W Gąszczu u Tess 16:32, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Nie wiem, jak powiedzieć, żeby nie było oklepanie: bardzo ładnie jest u Ciebie. .
Bardzo zdecydowane rośliny i zdecydowanie posadzone. Podziwiam Cię za ich "dolewanie".

A ja mam dużo starych drewnianych szuflad, bo ja je .... gromadzę.
Pomysł przedni, wykonanie - zbudowałaś **** Seraton dla owadów w Gąszczu, Tess.

Ten rokitnik - ja go widziałam w dużych ilościach na żywo, jeżeli byłby cięty, to będzie ok, choć mam wrażenie, że to takie w miarę zwarte krzewinki-krzaczki ale u dołu łyse. Jego trzeba przetestować. To ciekawa propozycja do posadzenia w towarzystwie pomarańczowych kwiatów na rabacie.



Ewo, sprawiasz, że się rumienię. A w moim wieku nie zbyt często to się już zdarza
Staram się, żeby było coraz ładniej, dosadzam, przesadzam. Stale jednak nie mam jednej wizji, której powinnam się trzymać. Miotam się od jednego pomysłu do drugiego a roślinki w Jasie Wędrowniczki zamieniam
Wiem już, że niektóre roślinki wywędrują z mojego ogrodu.
Część się rozgości nad Rozlewiskiem.

Szukam alternatywy dla bukszpanów, stąd pomysł ożanki a potem rokitnika Hikul, poddany na forum. Ale to na razie takie rozpoznanie. Dziękuję za Twoje jakże cenne spostrzeżenia. Bo zupełnie tej rośliny nie znam.
W Gąszczu u Tess 16:13, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
lew_ogrodowy napisał(a)
Ten domek to mistrzostwo świata! Wspaniały pomysł!
Teresko, a evergolda masz w cieniu czy słońcu? Ja dałam w cień, ciekawe jak będzie rósł.

No, eM się postarał.
Evergold przez dwa lata zwiedził wszystkie zakątki mojego ogrodu, by wylądować na patelni Ale rośnie tu od wczesnej jesieni, więc lata na patelni nie przeżył jeszcze.
W cieniu może rosnąć gorzej, bo on lubi stanowiska słoneczne lub półcieniste. Ale daj mu szansę i obserwuj, w razie czego przesadzisz. W cieniu ładnie rozświetla.
W Gąszczu u Tess 16:08, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
zawitka napisał(a)
Tesi ta Twoja ewergold jest cudna --- zapytam jak Kasia mnie o rubensa co jej dajesz ????

Co mam pod ręką
A na poważnie - kupiłam już jakiś ogromny pojemnik florovitu (20 litrów).
W Gąszczu u Tess 16:07, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Tesiu, piękny i bardzo pomysłowy ten domek dla owadów, pochwal e-Ma za pomysłowość Wiosna u Ciebie idzie dużymi krokami Buziak

Już chwaliłam, oj chwaliłam, Agnieszko. eMy lubią, jak się ich docenia, więc chwalę co krok.
Wówczas jest chętniejszy do kolejnych okołoogrodowych działań Chwalony dostaje takiego powera, że aż muszę go hamować Z własnej inicjatywy zrobił w ub. roku budki lęgowe, a ostatnio drewutnię, przykrycie na kompostowniki i kratkę na bluszcz. No, kochany jest po prostu
W Gąszczu u Tess 16:01, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
beta napisał(a)
gratuluje lokatorów...mój domek chyba pusty...nie wiem o co chodzi?....

Tesiula Twój ogród wygląda jakby w ogóle go zima nie nawiedziła....dużo zieleni...fajnie..,miły dla oka kolor...ciemierniki bardzo fajnie się prezentują

no i jeszcze raz zazdroszczę lokatorów

Beatko, a może najpierw sprawdź, czy ich na pewno nie ma? Wszak sama piszesz, że "chyba pusty".
Z ty wyglądem ogrodu to przesadzasz smutny jest, pusty, mało kolorowy. Aczkolwiek rzeczywiście zimozielone wypełniają przestrzeń, jest na czym wzrok zawiesić.

No właśnie tu dobrze wyglądają, i na widoku są, a chciałabym je widzieć na przedwiośniu. Ale raczej tu nie mogą zostać, bo: po pierwsze primo - teren zaminowany przez cebulowe, po drugie primo - w lecie tu patelnia jest, a ciemierniki tego nie lubią.
W Gąszczu u Tess 15:56, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Po ostatnich dwóch zimach mój Evergold tez mnie zachwyca, nie sądziłam że taki będzie piekny

Uwagą o dwóch ciepłych zimach sprowadziłaś mnie na ziemię, Madżen! Bo zachwyca mnie kondycją, ale faktycznie - nie wiem, jak znosi prawdziwą zimę - mrożną czy śnieżną.
W Gąszczu u Tess 15:53, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
as226 napisał(a)
pozdrawiam

Asi, Ty mnie nie wnerwiaj! tylko pokaż albo przynajmniej napisz u siebie, co ogrodzie planujesz.
Połowa działki - czyli mam powoli dość 15:42, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
A ja jeszcze nic nie posiałam. Nasionka stipy gdzieś posiałam
Nadchodzi wiosna - czas na ogród 15:40, 22 sty 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Dominika, widziałam w "pojedynczych pytaniach", że masz problem.
Pokaż jak to miejsce wygląda z większej perspektywy, coś się poradzi na pewno. Kilka ujęć z różnych stron.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies