Cudna wiewiórka . Nasze wiewiórki sa fajne i nie tak szkodliwe jak amerykańskie.Dobrze ze tamte do nas nie dotarły, trzeba sie cieszyc naszymi rudaskami.Dzięki za piękne zdjecie.
Kasiu żebych to ja wiedziała co zacz? Dostałam od znajomej, a darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby....nie identyfikowałam, może kiedyś.....a z cmentarzem to mi się wiele roślin kojarzy.....począwszy od tujek....
Dla Ciebie Basiu, wiem, że ci się podobają. Wyszło słoneczko, pięknie rozkwitły, patrzyłam, patrzyłam na nie i nie mogłam się napatrzeć. W słońcu jeszcze piękniejsze
Gdyby jeszcze rabatka była zadbana.
Bardzo Wam dziewczyny dziękuję za przemile spędzony czas... Teraz całkiem inaczej jednak będę patrzeć na Wasze wątki i ogrody Bardzo się cieszę że mogłam Was wszystkie poznać i mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy
Nie liczy się to ile ma się lat, ale to jaką chęć do życia się ma.
Bogdziu podziwiam Cię za dostrzeganie tak niepozornych rzeczy, po przestudiowaniu Twojego wątku zaczynam inaczej patrzeć na rośliny, zwierzątka i robale
Widziałam już u Ciebie wiewiórkę, ale dorzucę CI do kolekcji jeszcze mojego "szkodnika"
W ogrodzenie wmontowana jest altana śmietnikowa i pomieszczenie na narzędzia ogrodnicze
to zdjęcie tego budyneczku, zawsze mnie denerwował brak okna na tej ścianie
to lustro jest zamontowane na tej ścianie
Zaczyna kwitnienie najciemniejsza z moich róż parkowych,pąków ma dużo w tym roku.Pachnie pięknie jak stare róże ,niestety nie powtarza kwitnienia.Tu jest nieco rozjaśniona światłem.