Oj tak Małgosiu, prawie czytasz w moich myślach Jedynie ja mam "problem" z M , który walczy ze mną a ja z nim On o każdy kawałek zielonego a ja o kolorowego. Jednak co roku, zielone przegrywa z kolorowym Ku zadowoleniu obojgu w rezultacie
Danusiu, Reniu, Gosiu, Agnieszko
A teraz widok z salonu
W doniczce po raz pierwszy posadziłam komarzycę, ciekawa jestem, czy faktycznie odstraszy komary ?
Bawie się super, pogoda boska, spiekłam sie tu i ówdzie,,,raczek!
ale nabardziej zachwyca mnie przyroda, cudowna i oczywiście klimatyczne miasto, tajemnicze uliczki
po powrocie będe odpowiadać, na razie wklejam i podsyłam wam słoneczko, bo własnie słyszę ze straszniez imno
tu 25 w cieniu, ale wietrzyk od morza przyjemny wieje i jest ok
kilka fotek dla relaksu, reszta będie w osobnym wątku
Danusiu - wietrzenie uszu znakomicie wpływa na fotografię te zdjęcia są cudowne i wyobrażam sobie te miejsca w których je robiłaś. Dla mnie to sam spokój i "ładowanie baterii" Pięknie Dzięki że pokazujesz takie ładne rzeczy. I nie martw się - będziesz słyszeć na spotkaniu - trzymam za to mocno mocno - a jak nie to też sie nie martw będziemy ci pisać na karteczkach
Najwyższy raczy wiedzieć mam też jeszcze inne czosnki od frontu, które dopiero co zaczynają pąki wypuszczać
Awatarek pewnie zmienię jak jakąś swoją fote uświadczę
Dzisiaj miałam takie plany i nic z nich Takie błoto że ledwo z niego wyszłam hihihi Przynajmniej się wyspałam Kilka dni lenistwa po takiej pracy nie zaszkodzi