Moje nowe nabytki....może ktoś zna ich nazwy?...muszę zerknąć do wątku z żurawkami
....obydwie są takiej samej wielkości....zanim pójdą do gruntu chyba podzielę i podpędzę trochę..kupiłam trzy jednej i trzy tej drugiej...
kupiłam begonie bardzo zmarnowane za grosze...będzie akcja reanimacja, a obok trzmielina (ta jest o dużych liściach) ukorzeniona dołowana w zimie...czeka na mój pomysł na nią
Na koniec zostawiłem niebieską rabatę. Oto relacja co tam się teraz dzieje
Rano pięknie rozkwitły lny, ale jak popołudniu poszedłem robić zdjęcia to już ich nie było tak dużo
za to pierwsze skrzypce grają teraz czosnki. Oto one
na ostatnim zdjęciu razem z lnem trwałym
Kwitnie też wiele innych drobiazgów na hortensje nie patrzcie - bo one jeszcze nie kwitną a ta tu jest z "odzysku" więc zaczęła kwitnienie dużo wcześniej
serduszka okazała i orliki, a one to się wysiewają gdzie chcą
Kruszczyca złotawka odwiedza piwonie, mówią ze zjada kwiaty, u mnie podjada tylko pyłek kwiatów.
Śmieszny to gość, leci z wielkim szumem jak śmigłowiec, zawisa nad kwiatem, wyłącza napęd i wpada w pręciki , czasem nie trafi i obija się po liściach, po czym leniwie włazi do dna kwiatowego.