Dziękuję za odwiedziny, również lubię ogród w makro. Masz rację-przyroda cudna. A misz- masz chwilowo musi być, choć w sumie go lubię. Leśna pracownia musi troche tak wyglądać będę ją ogarniać i malować. Pozdrawiam
Irenko liczę te doniczki i liczę -do 51 nie dojdę byłam więc w ogrodniczym no i wybór jest i kurcze ceny też -
nie ma jak to przeceny ale nie teraz niestety
tulipanami zaszalałaś cudnie nie wiem czy masz ten więc na wszelki wypadek księżniczkę Irenkę Ci przesyłam
Czyściłam hosty przy żywopłocie i część karp podgryzione korzenie, same placki.Nornice zrobiły sobie gniazda.
Na siatce sadziłam cebule przed nornicami.
Poczytałam i pooglądałam.... koperkowe kupowałam piwonie rok temu u mojego pana w bylinowym... dziewczynom też..tzn Ani MOnte i Bogdzi
Moj już taka.... i są drogie okropnie
krajobraz zapożyczony - ta żólta chmura nad moimi tulipanami jest już u sąsiadów, ale pięknie się zgrały
i jeszcze raz zapożyczenie - biało kwitnące drzewa tez u sąsiadów, a ja sobie mogę sie napawać
widoki z tarasu ciągle ewoluują
i tu właśnie widac niedostatki sprzętowe - chciałam zrobić białego liliowego na tle niezapominajek, ale w żaden sposób nei chciał mi sie focus na tulipanie ustawic. więc niezapominajki zamiast tłem stały się planem pierwszym
zmiany, zmiany.......
dzień bez zmian dzień stracony
od ogrodzenia rosły szmaragdy, kupiłam 50 sztuk tui aurescens...
ładnie przebarwiają się w słońcu i są całkowicie mrozoodporne,
i nastąpiła zmiana dekoracji...
i na rabatce co nieco przybyło....