Spotkanie u Szmitów w Pęchcinie - 11 maja 2013
16:46, 11 maj 2013
Wróciliśmy
Pogoda straszna..... brrrrrrr zimno i lało ale.... jak to w ogrodowiskowej rodzinie atmosfera była gorąca 
Jeszcze w drodze "sledziła" nas czarna honda
Po chwili zadzwonił telefon.... a tam Ania (kraania) pyta czy jedziemy srebrną toyotą
I zagadka spiegującego samochodu rozwiązania
Państwo Szmit jak zwykle przyjeli nas po królewsku.... Przez ten deszcz i Panie i Panowie ze szkółki przenosili w popłochu stół i całą resztę do ogromniastego garażu coby nam się na głowę nie lało
Sławek z Kubą dzielnie nakrywali do stołu
Jeszcze w drodze "sledziła" nas czarna honda
Państwo Szmit jak zwykle przyjeli nas po królewsku.... Przez ten deszcz i Panie i Panowie ze szkółki przenosili w popłochu stół i całą resztę do ogromniastego garażu coby nam się na głowę nie lało
Sławek z Kubą dzielnie nakrywali do stołu