Bożenko, rzeczywiście kolosalna różnica i wielkie szczęście, a zarazem twoja miłość do tych roślin...i uratowane
a ja pokazuję miłka, nie kwitł ale jest

i goryczka chyba, ta co ma ciemne kwiaty

ma pak, kto wie, może jak przestanie padać i wyjdzie słońce, jeszcze mnie zaskoczą

bez tez się przyjął i liliowce już solidnie wylazły