Vito, szesnastu w życiu za jednym zamachem nie pokonałabym! To w obie strony osiem zaliczyłam Jak na pierwszy raz to sporo. Dodam, że w lasku tor przeszkód pokonałam, ha! Właściwie, to nie tor przeszkód, tylko taka składana pochylnia z desek
Potem wzięłam się za wysiew pomidorów
Specjalne podłoże do siewek, sterylne i nasiona, co do jednego w obu opakowaniach starczyło po jednym w każdą dziurkę
Witaj Dotarłam wreszcie i ja do ciebie, tzn. byłam juz wcześniej, ale jak zaczęłam czytac, to mnie wciągnęło i zamiast sie przywitać, to czytam i czytam
Jaaaakie piekne zdjęcie! Nic nie kwitnie, ale śnieg wyglada, jak koronka
A w lasku alejki na ogół suche, gdzieniegdzie tylko śnieg leży. Na dębach liście się trzymają, reszta na ziemi leży i zielonego nie widać. Widać czas jeszcze...