Martus,prosze,nie usuwaj octowca....wiem ze niepokorny i czesto ,,lazacy swoimi sciezkami´´ ale nie usuwaj...Mi sie marzy gaj octowy...wiem ,wariat ze mnie Kocham to drzewo.
Niech to bedzie taki Kasiek w Twoim ogrodzie
A to kwiatuchy tak na przekupienie
Wiosna 2011 to okres prac ogrodowych. M zaczął się angażować w te najcięższe prace, pomógł rozwieść ziemię, opryskał chwaściory, które pojawiły się u nas wraz z zakupioną ziemią. Trawę siałam trzy razy, ulewne deszcze zmyły wszystko na rabaty. Po 3 miesiącach miałam już swój ogród, a właściwie szkielet ogrodu.
15 lipca 2010 zamieszkaliśmy już w nowym domu. Trudny okres, trwa wykańczanie wnętrz, robimy elewację, ciągle leje i nic nie można zrobić na działce. Paskudna glina nosi się do domu, koszmar. Szybka decyzja, kładziemy kostkę. Zdążyłam tylko posadzić żywopłot z tuj . |Muszę odgrodzić się od ciągle wiejących wiatrów i sąsiada.