No, właśnie - miło zobaczyć, zwłaszcza jak za oknem powrót zimy. Zmobilizowałam się więc po długiej przerwie do porzadkowania zdjęć i uzupełnienia wątku.
Strefa znajdująca się za tunelowym przejściem położona jest dokładnie na nadmorskim klifie (co zapewnia przepiękne widoki) i zapełniona roślinami wystepującymi naturalnie w klimacie subtropilkalnym, w rejonach takich jak Południowa Afryka, Australia i Ameryka Południowa. Jest tam też fragment poświęcony endemitom strefy środziemnomorskiej.
Po spotkaniu w ogrodzie (żeby nie było, że właścicielka się zaniedbuje);
Goście pozostawili lampion (piękny, okazały, w sam raz):
To było spotkanie ogrodników (chociaż Ania, dziewczyna Maćka broniła się przed posądzeniem, że ma coś wspólnego z ogrodem):
Maciek dbał o sprzęt:
Jak ja lubię takie widoki: