Bardzo udany dzien za mną . Dzieci na imprezie urodzinowej, a ja w ogrodzniczym miło wydawałam kasę. Znów oszczędzam czas - nie ma co parę razy jeździć po parę roślin tylko .
Tak wyglądał koszyk jak docierałam do strefy gdzie były rośliny z oficjalnej listy
Będą się zagęszczać na pewno. Jak nie zgrabiłaś to już przepadło bo irysy jak przekwitną puszczają liście mocno w górę i lepiej im je zostawić jeśli chce się kwiaty i przyrost cebulek uzyskać w kolejnym sezonie.
Guinea Gold Stają się teraz moimi ulubionymi rannkiami
Wszystkie już przekwitły a te, proszę bardzo!
Gaury w donicy spisały się, to chyba jedna z tych bezproblemowych roślin, nawet jak zabraknie im podlewanie przez jakiś czas
No to masz je już! Jak będą przekwitać, to odgarnij wokół nich ściółkę i podsyp lekkim kompostem. To metoda na zachętę do siania się. Jak zaczęły, to już będą
Iris reticulata obowiązkowy cebulowy! Najlepiej w masie!
Piękny dzisiaj dzień - słońce i 15 stopni. Pogoda sprzyjająca ogrodowej tyrce. Kolejna rabata wyczyszczona, tylko jedna, ale ogromna - liści i igliwia 4 wory .
No i ciemiernik biedaczyna czekający od 8 marca doczekał się wreszcie posadzenia .
Wiosna na całego. Kwitną kolejne krokusy.
Te cieniowanie na końcu płatków jest chyba mało spotykane.
Mój ulubiony ciemiernik.
Poranek spędziłam na pikowaniu 3 tac papryk.
Dzisiaj ponury dzień, a prognozy pogody na przyszły tydzień nie wyglądają zachęcająco. Szkoda, bo tyle rzeczy do zrobienia w ogrodzie... Ech.
Na pocieszenie wrzucam zdjęcia z mojego słonecznego balkonu. To taki mój mały substytut tarasu. W przeciwieństwie do ogrodu na odległość, zawsze mogę sobie wypić na nim kawę i popatrzeć na kwiaty.
Forsycja wyraźnie startująca, przyszły weekend należeć będzie zatem do róż.
A tymczasem pierwszy zakup dokonany - moje ulubione szalone supertunie Bubblegum . Aby latem było tak :