Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:23, 01 paź 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Juzia napisał(a)


Chyba się już domyśliłaś, że czuję podobnie?

Może jednak za dużo kawiarenki, a za mało ogrodów w tych naszych wątkach.... i się trochę rozleniwiliśmy w pomaganiu???



Tak, Juzia domyśliłam się. Rozmawiałam też o tym z kilkoma innymi osobami i dlatego stwierdziłam, że poruszę ten temat. Ja sama też mam wątpliwości i dlatego chciałam poznać co myślicie.

Kawiarenki to już chyba osobny temat Nie ukrywam, że te klubokawiarnie zimową porą bardzo mi pomogły przetrwać ciężki okres w pracy. I chyba do końca życia będe pamiętac jak się Kasią szukałyśmy po pokojach
Co kto ma w wątku to chyba jednak sprawa właściciela wątku ale czasami trzeba naprawdę duzo się naszukać aby coś znależć o ogrodzie.
Tylko z drugiej strony każdy nowy kto przychodzi pisze, że na żadnym forum nie spotkał takiej serdecznej i ciepłej atmosfery jaka panuje na O. A ta atmosfera też nie bierze sie z księżyca...

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:55, 01 paź 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Madzenka napisał(a)
A ja nie wiem o co chodzi, może nie chcę?
To tylko wirtualny świat, byc moze zbyt duzo od niego oczekujemy . Ci których lubię i poznałam są albo tu albo w innym miejscu....


Marzenka piszesz, że tylko wirtualny świat? Ale z tego wirtualnego świata znajomości przenoszą się rowniez do reala czego grupa wrocławska jest najlepszym przykładem.

Najbardziej jest mi szkoda osób, które posiadają ogromną wiedzę ogrodniczą i z jakiś powodów odeszły z forum. Nie ukrywam, że i ja miałam myśli o zamknięciu wątku. Oczywiscie żadna strata to by nie była dla forum, nie mam wiedzy, doświadczenia... ale wiem, że niestety jeszcze kilka osób o tym myśli a jak odejdzie 5,10 osób, które wnoszą merytoryczne informacje to co zostanie? Będziemy mogli oglądac tylko piękne zdjęcia pięknych ogrodów?? A gdzie nauka?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:37, 01 paź 2016


Dołączył: 13 wrz 2011
Posty: 2292
Do góry
polinka napisał(a)


Ha,ha choć się zamienimy U mnie dwa tegoroczne kwitna


To może nie gracki? Te od Ciebie u mnie nie kwitną. I niech tak zostanie. Na wiosnę pociacham i chyba też posłużą za przesłonę. Doradzisz jak zobaczysz miejsce. Tylko już się psychicznie nastawcie na chwastowisko, bo nie ogarnę do przyszłego tygodnia

Mogę jedynie zakupić do kawki kropelki na uspokojenie hahaha
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:37, 01 paź 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
nawigatorka napisał(a)
Też myślę nad tym co napisalas od kilku godzin...
A nie myślisz że taki trend pokazywania tego co ladne się lansuje od podstaw...jak roślina chora to wywalam,jak trawnik brzydki to wymieniam,jak mnie naśladują to zmienić wszystko u siebie...

Myślę że wiele osób nie pomaga też z zupełnie innego wzgledu- obawy że się do tego nie nadają,że przyjaldzie przecież mądrzejszy to po co ja mam się odzywać...

Wiele wątków jest zamkniętych pewnie i dlatego ze personalne uwagi do tego doprowadziły.smutne


Asiu, nie wiem skąd to się wzięło. Kiedyś nie było wstydem pokazać czegoś brzydkiego. Dzisiaj cieżko trafić na jakieś "niezrobione" miejsce. Ja sama mam z tym problem...robię zdjecia ogrodu, zgrywam na kompa i jak dojrzę na zdjęciach jakiś chwaścik, liść to co robię? Idę wyrwać chwasta i robię zdjęcia od nowa...

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:29, 01 paź 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
MariBere napisał(a)


Polinko,

Przeczytałam ten wpis i myślę nad nim. Rzeczywiście w "młodych" wątkach pojawia się tylko kilka osób.
Zastanawia mnie to, co napisałaś o wkręcaniu się w pęd i o zamykaniu wątków. Czyli wkręcamy się w pęd albo nie chcemy pędu, więc zamykamy wątek. W ten sposób to widzisz?


Marysiu, o tym pędzie myślałam bardziej, że nie doceniamy własnych ogrodów...nakręcamy się cały czas na coraz lepsze, coraz to nowocześniejsze, wymyślniejsze instalacje a czy zauważamy, że mamy pięknie w swoim własnym ogrodzie?

Wiadomo, że nie ma nic gorszego nic stanie w miejscu i trzeba zmieniać swoją rzeczywistość ale czy mamy z tego satysfakcję, czy potrafimy sobie powiedzieć- mam ładnie?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:20, 01 paź 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
jazzy napisał(a)
Hehe, moje Twoje gracki nie kwitną, ale chyba bym chciała


Ha,ha choć się zamienimy U mnie dwa tegoroczne kwitna
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 19:45, 01 paź 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
frezja napisał(a)


Ha,hahaaa dobre...to będzie zaskoczenie. U mnie pewnie też takie zdanie bym usłyszała...musimy metodą małych kroczków


Ewko, oj będzie będzie
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 19:41, 01 paź 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
kasja83 napisał(a)



Kasiu, pewnie w następnym roku też się będę cieszyć
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 19:40, 01 paź 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Sebek napisał(a)
U mnie bukszpany w donicach narzekają, żółkną po chwili... Bywa

Uwielbiam Twoje trawiszcza!


Sebek, buksy u Ciebie narzekają ale rozlenicy chyba było dobrze w tamtym roku?

Trawiszcza dziękują i muszę przyznać, że i ja je uwielbiam
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 23:12, 30 wrz 2016


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
polinka napisał(a)


Gracki mają 230cm. Na temat traw juz się nie wypowiadam Jest dużo bardzo podobnych miskantów do Gracilimusów.

To prawda. Już w zeszłym roku się zdziwiłam, że gracki u niektórych kwitną. Tęsknię do zeszłorocznych. Prawdziwych.
Oby do wiosny
Polinko, ślicznie u ciebie.

Troszkę nie rozumiem o twoim drugim ogrodzie. Daleko jest?
Zakładam, że ma inną funkcję niż pierwszy
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:45, 30 wrz 2016


Dołączył: 17 lut 2015
Posty: 2294
Do góry
polinka napisał(a)


Moniko, przed Red Baronem jest Ice Dance a bukszpany w donicach miałam już w tamtym roku i na trzy jeden nie przeżył.Na szczęście w mojej okolicy bukszpany kupuję po 10 zł za ładny krzaczek to mogę wymieniać


To faktycznie nie ma sie co zastanawiać.
Zachwycają w donicach.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:29, 30 wrz 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42925
Do góry
polinka napisał(a)
A teraz coś co mnie męczy od pewnego czasu

Pewnie zauważyliście, że z forum odeszło bardzo dużo wartościowych, fantastycznych osób. Ludzi, którzy posiadają ogromną wiedzę, doświadczenie, mądrość życiową. Ogrodników, którzy potrafili pół nocy zarwać aby pomóc w projektowaniu.
Niestety wiele wątków jest już nawet zamkniętych

Pamiętacie jak czekaliśmy aby ktoś pobiegł zrobić zdjęcie innemu ustawieniu doniczek z roślinami na rabacie? Pamiętacie jak nie było wstydem pokazać brzydki zakątek ogrodu? Dzisiaj wiekszość pokazuje tylko i wyłącznie ładne miejsca, wypielęgnowane, wyczyszczone...
Nakręcamy się wszyscy na jeszcze lepsze, jeszcze ładniejsze, najlepiej aby nikt tego na forum nie powielił Nowe osoby boją się rejestrować na forum, pokazywać swoje "niemodne" ogrody w obawie przed brakiem pomocy. Tak naprawdę to tylko i wyłącznie jest kilka osób, które pomagają "młodym"...Czy większość z nas jest tutaj tylko aby chwalić się swoimi ogrodami?

Nie sądzicie, że od pewnego czasu wkręciliśmy się w jakiś pęd do coraz to bardziej czegoś oryginalnego i przestaje nas cieszyć to co mamy we własnych ogrodach? Nie potrafimy się cieszyć z tego co mamy, nie doceniamy swojej pracy?

Kochani, proszę nie odbierajcie tego osobiście. Pisząc to nie miałam nikogo konkretnego na myśli.
Temat męczy mnie już od jakiegoś czasu a dzisiejsze posty na forum sprowokowały do poruszenia tematu. Poznałam tutaj wiele fantastycznych osób i naprawdę nie chciałabym kolejnych zniknięć


Chyba się już domyśliłaś, że czuję podobnie?

Może jednak za dużo kawiarenki, a za mało ogrodów w tych naszych wątkach.... i się trochę rozleniwiliśmy w pomaganiu???

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:27, 30 wrz 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
polinka napisał(a)
A teraz coś co mnie męczy od pewnego czasu

Pewnie zauważyliście, że z forum odeszło bardzo dużo wartościowych, fantastycznych osób. Ludzi, którzy posiadają ogromną wiedzę, doświadczenie, mądrość życiową. Ogrodników, którzy potrafili pół nocy zarwać aby pomóc w projektowaniu.
Niestety wiele wątków jest już nawet zamkniętych

Pamiętacie jak czekaliśmy aby ktoś pobiegł zrobić zdjęcie innemu ustawieniu doniczek z roślinami na rabacie? Pamiętacie jak nie było wstydem pokazać brzydki zakątek ogrodu? Dzisiaj wiekszość pokazuje tylko i wyłącznie ładne miejsca, wypielęgnowane, wyczyszczone...
Nakręcamy się wszyscy na jeszcze lepsze, jeszcze ładniejsze, najlepiej aby nikt tego na forum nie powielił Nowe osoby boją się rejestrować na forum, pokazywać swoje "niemodne" ogrody w obawie przed brakiem pomocy. Tak naprawdę to tylko i wyłącznie jest kilka osób, które pomagają "młodym"...Czy większość z nas jest tutaj tylko aby chwalić się swoimi ogrodami?

Nie sądzicie, że od pewnego czasu wkręciliśmy się w jakiś pęd do coraz to bardziej czegoś oryginalnego i przestaje nas cieszyć to co mamy we własnych ogrodach? Nie potrafimy się cieszyć z tego co mamy, nie doceniamy swojej pracy?

Kochani, proszę nie odbierajcie tego osobiście. Pisząc to nie miałam nikogo konkretnego na myśli.
Temat męczy mnie już od jakiegoś czasu a dzisiejsze posty na forum sprowokowały do poruszenia tematu. Poznałam tutaj wiele fantastycznych osób i naprawdę nie chciałabym kolejnych zniknięć


Polinko,

Przeczytałam ten wpis i myślę nad nim. Rzeczywiście w "młodych" wątkach pojawia się tylko kilka osób.
Zastanawia mnie to, co napisałaś o wkręcaniu się w pęd i o zamykaniu wątków. Czyli wkręcamy się w pęd albo nie chcemy pędu, więc zamykamy wątek. W ten sposób to widzisz?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:27, 30 wrz 2016


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry
polinka napisał(a)


Za kwitnącego miskanta dziękuję Kocham je tak samo jak róże...

Hehe, moje Twoje gracki nie kwitną, ale chyba bym chciała
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:05, 30 wrz 2016


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
polinka napisał(a)


Ewko, trawami będziesz się odgradzać?

Ja w drugim ogrodzie jako żywopłot posadziłam Gracilimusy i ML. Sąsiadka do mnie mówi-dobrze, że nie zrobiłaś wysokiego żywopłotu to będe mogła zagądać do Ciebie przez płot i obserwować co robisz. To się w kolejnym roku zdziwi


Ha,hahaaa dobre...to będzie zaskoczenie. U mnie pewnie też takie zdanie bym usłyszała...musimy metodą małych kroczków
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 19:24, 30 wrz 2016


Dołączył: 09 lis 2015
Posty: 8961
Do góry
polinka napisał(a)


Ewko, trawami będziesz się odgradzać?

Ja w drugim ogrodzie jako żywopłot posadziłam Gracilimusy i ML. Sąsiadka do mnie mówi-dobrze, że nie zrobiłaś wysokiego żywopłotu to będe mogła zagądać do Ciebie przez płot i obserwować co robisz. To się w kolejnym roku zdziwi

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:15, 30 wrz 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
A teraz coś co mnie męczy od pewnego czasu

Pewnie zauważyliście, że z forum odeszło bardzo dużo wartościowych, fantastycznych osób. Ludzi, którzy posiadają ogromną wiedzę, doświadczenie, mądrość życiową. Ogrodników, którzy potrafili pół nocy zarwać aby pomóc w projektowaniu.
Niestety wiele wątków jest już nawet zamkniętych

Pamiętacie jak czekaliśmy aby ktoś pobiegł zrobić zdjęcie innemu ustawieniu doniczek z roślinami na rabacie? Pamiętacie jak nie było wstydem pokazać brzydki zakątek ogrodu? Dzisiaj wiekszość pokazuje tylko i wyłącznie ładne miejsca, wypielęgnowane, wyczyszczone...
Nakręcamy się wszyscy na jeszcze lepsze, jeszcze ładniejsze, najlepiej aby nikt tego na forum nie powielił Nowe osoby boją się rejestrować na forum, pokazywać swoje "niemodne" ogrody w obawie przed brakiem pomocy. Tak naprawdę to tylko i wyłącznie jest kilka osób, które pomagają "młodym"...Czy większość z nas jest tutaj tylko aby chwalić się swoimi ogrodami?

Nie sądzicie, że od pewnego czasu wkręciliśmy się w jakiś pęd do coraz to bardziej czegoś oryginalnego i przestaje nas cieszyć to co mamy we własnych ogrodach? Nie potrafimy się cieszyć z tego co mamy, nie doceniamy swojej pracy?

Kochani, proszę nie odbierajcie tego osobiście. Pisząc to nie miałam nikogo konkretnego na myśli.
Temat męczy mnie już od jakiegoś czasu a dzisiejsze posty na forum sprowokowały do poruszenia tematu. Poznałam tutaj wiele fantastycznych osób i naprawdę nie chciałabym kolejnych zniknięć
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:13, 30 wrz 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Ewik napisał(a)
Proszę jeszcze bardziej zanudzac mnie takimi widokami ☺☺☺


Ewuś, chyba koniec nudzenia...
Pozdrawiam
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:12, 30 wrz 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Nett napisał(a)
Jakie do znudzenia. Ja bym mogła oglądać bez przerwy. Pięknie jest u Ciebie. Kocham trawy (choć na razie bez wzajemności), a u Ciebie są niesamowite. Podziwiam.


Anetko, dziękuję
Może zimową porą napiszę jakiś dłuższy post jak pielegnuję te moje trawki
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:11, 30 wrz 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
iwonkap napisał(a)


pięknie Trochę sie zainspiruje i zamówiłam troche trawek jakie masz, zobaczymy co mi z tego wyjdzie bo znalazłam porównanie z 2015 i daje nadzieję

co rośnie na tej cześci "trzeciej" ??


Na trzeciej rabacie jest ML, Silver Sceptre i w środku jeżówka z berberysem. Berberys w kolejnym roku idzie do doniczek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies