Ogrodnik mimo woli
23:03, 12 paź 2012
Ja tak jak Bożenka spodziewałam się, że dziś będzie 1000, ale nie sądziłam, że tak szybko. Gratuluję, Aniu!
To moje wnioski dotyczące mojego ogrodu z pobytu na Ogrodowisku:
1) musi być jakieś ciurkadełko z mężem nawet już wstępnie wybraliśmy miejsce, ale znów ogród do demolki..
2) wiem już co zrobię z moim jałowcem co się rozrasta w tempie ekspresowym od frontu (jego jeszcze nie pokazywałam)
3) kanciki do zrobienia koniecznie
4) tawuły, które rosną za duże w trakcie sezonu i szpecą rabatkę, cieniują wszystko wokoło.... będę przycinać jak u Rysia..
5) wzrosła lista chciejstw...to już chyba muszę zaliczyć do negatywów
6) mam kilka miniaturowych bukszpanów, które wygladają jak wyrzut sumienia.... miałam wyrzucić..zostawię i będę ciąć....
7) ustaliłam nazwy kilku moich roślinek
8) cenne wskazówki co do uprawy roślin...niektóre wiem, że zastosuję już od wiosny...min. Żurawki, różaneczniki
9) nie jestem osamotniona w moim "zbieractwie" i dążeniu do zrobienia ogrodu botanicznego, ale to bardziej dotyczy mnie niż ogrodu..
10) w każdym ogrodzie można zrobić jeszcze piękniej i jeszcze lepiej.....
A jeszcze korzystając z okazji spytam o jedną sprawę mianowicie dostałem od znajomych dwie małe sadzoneczki lilii w tym roku już kwitła jasno cytrynowy kolor liście z delikatnym marmurkiem i najciekawsze to te sadzonki powstały z kwiatów znaczy po przekwitnięciu jakoś z dna kwiatowego wytworzyła się nowa mała roślina, czy po tych cechach można zidentyfikowac jaka to odmiana?
