Elizo lubię je za żywy kolor jesieni, ale musiałam wyprowadzić z ogrodu za garaże, bo jest bardzo ekspansywna i pokazuje się tam , gdzie jej nie zapraszałam
Ta "przejrzystość" mocno mnie denerwuje...
Brak tu konkretnego ,gęstego żywopłotu jako tła dla reszty!!!
Muszę to zdecydowanie zmienic - a cisy zanim urosną to ja siwa będę.Przeniosę je na "podkłady kolejowe" i będzie git!
Plan jest ,wiec przez zimę będę siły magazynować i do ataku wiosną
...wiem, wiem....intymność....
ale mnie bardzo podoba się ta wersja....z prześwitem...światło pracuje tu pięknie, uwielbiam takie obrazy
...mam i wiąza na zdjęciu....czy to o nim pisałaś??? drugi obok to też camperdownii?
Lenko, do jakiej ziemi sadzilaś?
Magnolio- samo wejście zrobię jutro. Za późno przeczytalam Twoj wpis i juz było za ciemno. Póki co to całośc dziergaństwa mojego na ile się dało objąc.
i z drugiej strony
Czy słyszycie jak kwiatki chórem śpiewają 100LAT,
na setnej stronie?
A Weronika na balkonie ich hołdy przyjmuje,
i co nieco zmieniać obiecuje!?
Ale po co?
Przecież i dniem,i nocą kwieci się tu wszystko!
Na prawdę! Widzi to całe Ogrodowisko!
Jesienne zdjęcia bardzo udane, a mi najbarzdiej podoba się to Wiadomo
A poza tym skojarzyło mi się z kalendarzem, bo co rok kupuję od fundacji dla niewidomych taki kalendarz z labradorami
dalej jesienne ( ? ) klimaty ...
to pewnie dla Was novum... to kawałek mojego pola właśnie zaorany ...posadzę tu drzewka i krzewy owocowe
kółko bukszpanowe 'francuskie'
skalniak
kółko warzywne i rabata naturalistyczna
Witam i juz odpowiadam na wszystko
Aniu-monteverde- Chopiny juz posadziłam pod płotem wzdłuż po prawej,maja własnie być takim niby płotem różanym przy siatce, przed nimi mała lawenda i ostróżki,przetaczniki rozdzielone,ale wszystko małe jest.
Wanillie posadziłam na tej rabatce w palisadzie,gdzie widać jeszcze werbeny czerwone -tymczasowe.
A z żółtych róż uchowały się tylko 3 i bedę koło tarasu z drugiej strony.
A na wiacie mam glicynię niebieską ,wschodnia strona.