Rano Sławek oznajmił mi że ma dziurawe buty, dziura i już, leci woda. Nie ma co, mus jechać do BHP. Pojechałam w te pędy. Wracam - szkólka po drodze, patrzę stoi Toyota z tabliczką "Tu jedzie dziecko" a z drugiej strony KUBA , no nie, mówię sobie - niemożliwe. Dzwonię : Gosiak wyłaź z krzaków Jest
Wylazła.
Chłopaki wczoraj zrobili krawężnik, dziś rozpoczynamy mozaikę płyt i kostek. Wiedząc jakie mamy płyty, zrobiłam szablony i "ustawiałam" na papierze, potem przykleiłam i skserowałam.
A tutaj zrobiłam sobie zdjęcie z brzozą i rozplenicą
Witaj śliczne bratki, pewnie, że mówią oglądajcie nas, bo jest co. A krzewuszka równie piękna ładnie kwiatuszki się odpłacają za ich pielęgnację, pozdrawiam zapraszam w odwiedzinki
Witaj ! Ta róża ma na imię Quen Elizabeth.Mam ją już kilkanaście lat .Rośnie i zimuje cały czas dobrze /bez okrywania,kopczyk/,kwitnie niezawodnie.Sztywnopędowa ,dorasta do 1-120 h.Właśnie wydaje mi się ,że po tym oddechu chłodem jakby nabrały sił i nawet teraz lepiej przyrastaja ,chyba więc nie przepadają za upałami.Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam.
Gratuluję 300 stronek porządku i zadbania.... pełnej estetyki, ładnych kompozycji....... może nie za często sie tu wpisuję, ale uwiebiam spacerować po Twoich hektarach
I dopasowuję się pod kolor Bogdzi
Byliśmy na grzybach.Zebraliśmy znowu wiaderko czarnych łebków i kilka kurek.Grzybki już oczyszczone,przebrane,jutro część trafi w śmietanę do obiadu,a reszta do słoiczków Kilka fotek leśnych.
a to ... domowe kaczki
Kazda z nich ma imię/oczywiscie nie nadane przez mnie tylko, przez rzezbiarza/ i bardzo śmieszny liścik.."....jestem ręcznie wykonaną drewniana kaczką,nie zabawką , lubię przebywać w domu,jeśli chciałbyś mnie zostawić na zewnatrz,będę potrzebowała płaszczyka z lakieru,kóry by chronił moje stawy ,nogi i łapki...