Marta napisała już o drzewach. Też oniemiałam gdy kilkanaście lat temu takie kikuty w Szwajcari zobaczyłam .
W Amsterdamie to normalką, na kaźdym kroku tak wyglądają.
Morał z tego taki, że nawet do małego ogrodu platana mozna upchać
Ps. Uwielbiam te niemieckie zaułki z niespodziankami

i mówisz że mewy nie sprecha'ją tylko skrzeczą?