Kasiu, hosty mogą być na słońcu, ja mam na takiej spiekocie od południa, ważne żeby miały mokro
Podlewać trzeba dużo no i duża donica musi być z kompostem oczywiście.
Może jeszcze uda mi się chociaż wkleić fotki ze spotkania, natomiast ogrody Dzidki i Jasi opiszę w artykułach, bo na nie zasługują na przywitanie z Ogrodowiskiem. Jasia i Dzidka obiecały bowiem założyć u nas wątki ogrodowe. Niedługą będą wśród nas.
różę robię co roku jak nie powidła do tortów i ciastek, to syrop - ma niesamowity aromat
Dawniej te róże można było spotkać w każdym wiejskim ogródku, są ciemno różowe - może uda mi się zrobić po południu zdjęcie to wrzucę.
Wróciłam z pięknych ogrodów w Gliwicach.
Ale mam głowę pełną wrażeń, jeszcze się nie mogę otrząsnąć, a to za sprawą modraka sercolistnego i dwóch ogrodów Dzidki i Jasi z naszego dzisiejszego spotkania
Wróciłam z pięknych ogrodów w Gliwicach.
Ale mam głowę pełną wrażeń, jeszcze się nie mogę otrząsnąć, a to za sprawą modraka sercolistnego i dwóch ogrodów Dzidki i Jasi z naszego dzisiejszego spotkania
Mam pytanko Danusiu odnośnie róż. Czy z każdej odmiany róż, a właściwie z płatków można zrobić dżemik? Maja ucierała kiedyś w swoim programie płatki z cukrem. Ja dostałam od swojej babci bukiet z jej ogrodu i fioletowa róża pachnie cudownie. Dobra byłaby chyba na taką marmoladkę. (zdjęcie tej róży umieściłam u siebie).
Nie ze wszystkich, raczej z dzikich róż, albo pomarszczonej (R.rugosa)