Anulka też nie przyjechała z pusta ręką.Dostałam prezenty,ale uśmiech Anuli jest najpięknięjszy na świecie i za wszystkie prezenty stoi!
Za piękne zdjęcia, niepokazujące tych zaniedbanych miejsc...serdecznie dziękuję.
Zapraszam ponownie.przy następnej okazji.Roślinki już wsadzone......
Z tych emocji,zapomniałam o aparacie,dopiero przy pożegnaniu zdjęcie Anuli zrobiłam.
Tak się zagadałyśmy,że Anulka miała już trzy monity od domowników,przebierających nóżkami przed wyjazdem na plażę.
Hania !
oprowadziła mnie po swoim królestwie, pokazała cuda i cudeńka i zaprosiła na kawkę i ciacho!
są kwiaty, są owoce i warzywa ! prawdziwy raj
Haniu, kwitniesz Pięknie ci w tym kapeluszu To zdjęcie w sam raz na awatarek
A ogród? Słów mi brak, żeby opisać, co czuję. Malwy mnie urzekły, ale wszystkie zakątki piękne Widać, że kochasz ten ogród
Anula - zazdroszczę Ci spotkania z Hanią
Nic Polkom nie brakuje ,ale tu Hania ,niech będzie,że po angielsku
Relacja słowno-obrazkowa naprawdę na wysokim poziomie .
Ja też zazdroszczę możliwości spotkania
myślę, że wszystkim jest tu dobrze ! jak tej biedroneczce
na koniec znów malwy, bo ich piękno mnie dzisiaj zniewoliło !
czułam się taka spokojna, szczęśliwa, jakbyśmy się znały od lat....myślę, że będę tu wracać
DZIĘKUJĘ Haneczko za cudne przedpołudnie, urocze rozmowy, przemiły czas z Tobą ! oraz za dary
(boróweczka zniknęła natychmiast jak dojechałam na plażę ! a kompocik i soczek zostawiam dla siebie)
Hania to przeurocza, przemiła, ciepła, radosna osoba ! czas z nią upłynął "nie wiadomo kiedy....."
wszystkie roślinki są zadbane, dopieszczone - widać, że czują miłość Gospodyni
są też warzywka (i nie tylko) w skrzynkach! a jakże
Hania !
oprowadziła mnie po swoim królestwie, pokazała cuda i cudeńka i zaprosiła na kawkę i ciacho!
są kwiaty, są owoce i warzywa ! prawdziwy raj
i oczywiście hortensje !
ale trudno pokazać wszystko, bo każdy zakątek cudny