Przebitka... zmieniamy rabaty przy garażu, albowiem zostały zniszczone całkowicie przez ciężki sprzęt, który musiał wjechać na działkę. Teraz jest bardziej kolorowo.
Jolu,jakie u Ciebie wyniki?
Lepsze?
Myślę o Tobie!
Gdy w ogrodzie ,,dziobię".
życzenia najszczersze,
są jak powietrze!
Do pionu stawiają,
choroby gdzieś mają!
Wracaj do nas jak najszybciej!
Miałam silne postanowienie, że dziś pokażę podkrzesane drzewka i poproszę o radę, co dalej.
Ale robiłam zdjęcia około godz. 21 i niestety, było już za mało śwaitła, wyszły bardzo artystycznie rozmazane
Więc jutro muszę zrobić je na nowo, a dziś pokażę trochę innych zdjęć, przybliżających moje pobojowisko
Placyk przy domu (ten z milinem na pergoli). Pergola ma długości 5,20 m.
Dopiero skończyłam pracę, a teraz czas na przyjemności ogrodowiskowe. Dziękuję za miłe wpisy i wsparcie, które oznacza, że to co robię się podoba Bardzo jeszcze raz dziękuję. A teraz coś co może się Wam nie spodobać, ale mnie się podoba
Niezbyt często mam okazję szukać miejsca dla rzeźb prawdziwych artystów.
Witaj Ana ... przyglądam się Twoim limelight , bo robię śledztwo u siebie ... kupiłam bez etykiety-lime, ale kwiaty są od razu białe a nie limonkowe, ale wygląda podobnie do Twoich ... hmmmm
Ana wspomniałaś o wrzosach ... a ja już główkuje, gdzie przezimuje swoje bukszpany, które rosną w donicach ... ale oj tam oj tam ... teraz mają być mega upały ... trzeba odpychać takie myśli sio sio sio