Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "ana_art"

Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 16:55, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
syjamskie



limki

Moja codzienność - ogród Oli 16:45, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
WilczaGora napisał(a)


takie styrane ogrodową pracą
spiłowane do zera, połamane na maxa
krótkie, żeby brud się nie zbierał, bo próchnica ( z obornikiem) była moim weekendowym towarzyszem
nic nie mam z prawdziwej damy, nic a nic ...


ojtam ojtam założę się że coś by się znalazło
Moja codzienność - ogród Oli 16:43, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
ewakatowice napisał(a)


Oj, to muszę się poprawić.
Olcia, wiesz ja mam ogródek ja Twoja jedna rabata to co mam cebule grzebać już w ziemi? :

za wcześnie według mnie
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 16:29, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
nicol21 napisał(a)


Ładne mi trochę! i że ty tak to sama!! pięknie! Odpoczywaj długo i dobrze!
moja profesorka mówiła że poród to wysiłek jak przerzucenie 10 ton wegla. Zatem nie pierwszyzna
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 16:27, 26 sie 2014


Dołączył: 01 maj 2014
Posty: 3493
Do góry
ana_art napisał(a)

no cóż ulica była zatarasowana, w domu dzieci lat 10,7,4 starszych chłopaków na tę chwilę było brak, wokół sąsiedzi emeryci, sklepu z piwem również brak...
myślałam że dzisiaj nie ruszę się z łóżka ale nie jest źle

ANA- SIŁACZKA normalnie Bo kto jak nie ja dam radę???
Ogrodnik Mimo Woli cd 16:20, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Królowo jeżówkowa: a jakby tak echinacea ‘Fatal Attraction’?

Gdzie znaleźć? Pan Bylinowy?
piękna ta jeżówka
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 16:16, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
eee_taam napisał(a)
szkoda ale dzieki ...odpusze sobie chyba ten trunek...bede popijac wisniówke i pigwowke te u nam wychodza znakomite, a z malin zrobie soki

akcja ze zwirem ...niesamowite...mnie by było szkoda kregosłupa..wołałabym młodziez albo chłopków roztropków

no cóż ulica była zatarasowana, w domu dzieci lat 10,7,4 starszych chłopaków na tę chwilę było brak, wokół sąsiedzi emeryci, sklepu z piwem również brak...
myślałam że dzisiaj nie ruszę się z łóżka ale nie jest źle
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 15:27, 26 sie 2014


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 11988
Do góry
ana_art napisał(a)
Kochani odniosę się do wszystkich by nie produkować postów Dziękuję za uznanie biłam się sama ze sobą bo z jednej strony żal mi było mojej pierwszej rabaty a z drugiej strony wkurzała mnie na maksa.
Musiałam dokonać kompromisu w postaci klona który musiał zostać na rabacie i wyszło co wyszło. Brałam tez pod uwagę przedpłocie i umbry które zasłonią mi okno w kuchni. Linie kombinowałam z różnych perspektyw by grały z tym co po drugiej stronie i z wykorzystaniem tego co już było... Nie wpomnę, że bukszpany i coniki przesadzałam kilka razy i to w najmniej korzystnym okresie... wszystkie się przyjęły

Wczoraj byłam umarta bo po południu przyjechały kamyczki, miało być troszeczkę na rabatę przed domem i przedpłocie... i sypnęło się Panu 4 tony...
Na ulicy leżała wieeeeelka hałda kamyków, musiałam przewieść to co na rabatę a resztę rozgarnąć na ulicy... tym sposobem prawie cała droga na całej długości naszej działki jest wysypana grubą warstwą kamykami...
Jak M wrócił po 20 to stwierdził, że ładnie to wygląda, a ja ledwo żyłam


Ładne mi trochę! i że ty tak to sama!! pięknie! Odpoczywaj długo i dobrze!
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:46, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
aage napisał(a)


Ja z tych zadowolonych z życia i nie odczuwam smutku związku z odchodzącymi porami roku
ja urodzona optymistka ale zimy nie lubię więc jak sobie pomyślę...
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:45, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
malkul napisał(a)
a ja zostawiam Wam super pomysły dla dzieci w ogrodzie http://www.greenthinking.pl/dzieci-w-ogrodzie/

świetne... marzyła mi się taka fontanna dla dzieci....
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:42, 26 sie 2014


Dołączył: 31 sty 2014
Posty: 846
Do góry
ana_art napisał(a)

może i czar ale i smutek bo wiadomo że za chwilę pół roku zimy brrrr


Ja z tych zadowolonych z życia i nie odczuwam smutku związku z odchodzącymi porami roku
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:40, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
aage napisał(a)
To jest smutek? czar jesieni
Miejsce ogniskowe, szacun.

może i czar ale i smutek bo wiadomo że za chwilę pół roku zimy brrrr
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:40, 26 sie 2014


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ana_art napisał(a)
No to oby wszystko się udało i pogoda dopisała bo stresik zapewne jest
fotka z rozplenicą i jeżówką cudo


Chyba najgorsze jest narzekanie syna on już chce być po wszystkim, jak mówi i wrócić do swojego normalnego życiadziś 1,5 godziny wybieraliśmy tort, niby proste, a jednak nie on ma dość specyficzny, oszczędny i minimalistyczny gust, nie jak mama kokoszka ale coś z mojego doradztwa będzie, tort na bogato z różami, kształt i wybór kolorów jego, synowa w całości na nas się zdała
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:40, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
malkul napisał(a)
Wkurzają mnie Hortensje leżące na ziemi, szukam pomysłu na mało widoczne podpory. pomozecie?

Vanilki od wewnątrz dostają zielony kijek przywiązuje je, a od zewnątrz w tym roku dostały takie półokrągłe podpory, przed nimi rozchodnik to podpór za specjalnie nie widać.
Roztoczańskie klimaty 12:38, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
ach już myślałam, że zaginiona wróciła....
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:36, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
No to oby wszystko się udało i pogoda dopisała bo stresik zapewne jest
fotka z rozplenicą i jeżówką cudo
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 11:29, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Nula napisał(a)
U mnie rano też lało,teraz wychodzi słońce ,więc jest szansa
dajesz nadzieję bo u mnie ciemnica...
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 11:18, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Nula napisał(a)
A fotki będą ?

z wczoraj po robocie nie mam , dzisiaj leje, jutro może będzie pogoda to zrobię
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 11:13, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Aniu, rabata wyszła pięknie, przerzucić tyle kamyków - szacunek
Jeżeli mogę doradzić w sprawie malinówki i innych nalewek - wszystkie miękkie owoce najpierw zalewam alkoholem, wtedy nie fermentują, a cukru można póżniej dodać tyle, ile potrzeba i jak kto lubi

moja mama tak robi
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 11:13, 26 sie 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Aniu, rabata wyszła pięknie, przerzucić tyle kamyków - szacunek
Jeżeli mogę doradzić w sprawie malinówki i innych nalewek - wszystkie miękkie owoce najpierw zalewam alkoholem, wtedy nie fermentują, a cukru można póżniej dodać tyle, ile potrzeba i jak kto lubi

moja mama tak robi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies