Twój ogród zawsze dobrze wygląda pewnie skoro Cię nie było tak długo to znaczy że ogarniałaś wszystko i piękny warzywnik. Byłam u Madzi, dostałam pomidorki i posadziłam eksperymentalnie pod najcieplejszą ścianą budynku.
Skończyli robić drogę, postawili latarnie... No jedna ewidentnie nas drażniła więc pojechaliśmy do szkółki na łowy i trafiło na amanogawę. Stoi już na swoim miejscu i zasłania latarnię. Tu dopiero wtachana na górę.
Tej skarpy to chyba nie pokazywałam. Ona jest w trakcie ogarniania.