Witam wszystkich, a najbardziej a najbardziej tych przeziębionych, niestety pogoda nie rozpieszcza.
Aniu musisz sobie robić syropek z kwiatu czarnego bzu, bardzo dobry. Testowałem, tylko że ja choruję nie częściej jak, co 10 lat, więc u mnie by się przeterminował, ale na gardło rewelacyjny.
Na wczorajszym poście pierwszy jest klon shirasawanum a na ostatnim klon palmowy.
Już robią się skrzydlaki na ginnalu
i na tatarskim
trochę skalniaczka
jeszcze goździczków co nie co
na koniec pokażę swojego bambusa
Tak, ta róża ma piękny kolor starego różu pachnącego popołudniową herbatą (z konfiturą różaną) i muffinkami.
Jest podobna do mojej -była z etykietą Maria Curie ale nie mam pewności bo na tej szkółce czasem mylą etykiety.Kwitła mi całe lato aż do jesieni, choć jeszcze młoda ,mimo deszczu była bardzo zdrowa i dobrze przezimowała.