Niby czego???
Nazwa 'tylko' łacińska wzbudza zainteresowanie i niejako 'zmusza' do poszukiwań, a przy okazji dowiedzenia się czegoś więcej na temat rośliny.
Dla leniwych - sangwinaria kanadyjska)))
Świetny pomysł z tym trójkącikiem nad miejscem do pogaduszek! Do herbaty żadna igiełka nie wpadnie,a wrażenie łopocącego na wietrze żagla tylko zachęca do dłuższego siedzenia.I ta kołyska dla dzidzi w ogrodzie........
Gratuluję!Jest bajkowo!
Kołyska była dla dzidzi, teraz jej przeznaczenie jest już zupełnie inne
Jest to zazwyczaj domowa roślina, ale czy zimuje w gruncie lub w donicy?
Nie Sebku, nie zimuje, trzeba ją przechowywać w domu. Ona wytwarza wąsy na końcu których wyrastają młode roślinki. Można je odcinać i od razu sadzić do doniczek. W ten sposób ją rozmnażamy. Przymrozki jej bardzo szkodzą, bo ma mięsiste listki.
Zielistka to kolejna roślina właściwie znana jako domowa, jednak ostatnio modna jako dodatek do kompozycji balkonowych. Zielistka należy do rodziny szparagowatych, ma mięsiste zgrubiałe korzenie. Liście mieczowate, wygięte, dwukolorowe biało-zielone. Rozjaśni każdą kompozycję i w każdych warunkach, bowiem nadaje się również do cienia. Zielistka lepiej znosi przesuszenie niż przelanie, gdyż magazynuje wodę w mięsistych, bulwiastych korzeniach.
Bluszczyk kurdybanek z rodziny jasnotowatych (Lamiaceae) jest byliną, która rośnie płożąc się po ziemi. Ma długie pędy z okrągłymi, karbowanymi po brzegu liśćmi.
Odmiana "Variegata" jest bardzo ozdobna i modna do kompozycji balkonowych. Długie pędy wspaniale wyglądają wśród kolorowych roślin kwitnących jako dodatek rozjaśniający kompozycję.
Kwiaty są fioletowo-niebieskie, niespecjalnie ozdobne. Może rosnąć w miejscach mało nasłonecznionych. Lubi cień i półcień. Jest mrozoodporna, czyli może także rosnąć w ogrodzie.
U mnie rosła w wiszącym koszu, na zimę wędrowała do namiotu, po czym na wiosnę przycinałam ją i od nowa wypuszczała pędy. Co jakiś czas musiałam ją odmłodzić.
W kompozycji z pelargoniami, heliotropem, lobelią, begonią bulwiastą oraz daliami karłowymi.
Na pewno CI się przyjmie, to znowu nie takie "micyje", tylko przyrząd do podważania sobie przygotuj. Jak nie masz, to łyżeczką od herbaty odwrotną stroną.
Zamiast pokoi kwadratowych mogą być owalne niczym przechylona elipsa, a rośliny będą się wylewały na trawnik. Te elipsy różnej wielkości, w zależności od poziomu. Przejście z jednej do drugiej po pochyłym trawniku, bez schodów i murków, a przechył ra rabacie zniwelowany dzięki umiejętnym obsadzeniom.
Witaj Kaś, cieszę się, że zdecydowałaś się dołączyć do nas.
Kasia się uczy narazie poruszać na naszym forum. Póki co będę ją wspomagać w pokazywaniu ogrodu. Jej program nie zmniejsza zdjęć, więc musimy to jeszcze "opanować".
Jestem w jej ogrodzie niemal codziennie, więc robię tam fotki. Mam przyzwolenie Kasi jako "fotomaniaczka".
Muszę jeszcze dodać, że to Kasia wciąga mnie w samodzielne dekorowanie, ponieważ ma 6 zmysł w tym zakresie.
Ale są cisy także tanie, u nas w Żabieńcu po 10- 15 zł kolumnowe.
Kosodrzewiny ewent. tez mogą byc, tylko tutaj mi chodziło o obeliski, kolumny
Danusiu, potrzebuję tego przywoływania do porządku Posadzę jednak cisy. Widziałam odm. David. Posadzę małe, niech sobie rosną, a jałowce do "kąta"
Jeżeli możesz, to zerknij na tuje przy tarasie. Czy powinnam dosadzić?
Pogoda wszędzie kiepska Bardzo podoba mi się rabata narysowana przez Danusię. W planie mam również wrzośce i trochę przeraża mnie ilość roślin, które trzeba kupić, żeby był efekt
Można tę ilość ograniczyć niekoniecznie aż do granic pola