Jest jest jest Ostatnio pisalam, ze nie moge znalesc jednej piwonii, troche sie zmartwilam, bo obawialam sie ze moglam ja oddac w dobre rece. Kilka dni temu znalazlam, otworzyla paki i...Zachwyca juz i odrazu i bez dwoch zdan. Mnie zachwyca
To Seeing Blue w kolorze rozowo-niebiesko- lawendowym, o ladnym, troche nieoczywistym zapachu. Musze ja przesadzic w inne miejsce, po to by ja wyodrebnic i poczuc jej prawdziwy zapach. Teraz rosnie w kupie, a w tej, jak wiadomo...Boszszszzsz...
Lady Alexandra Duft, nawet jak sie starzeje, to robi to z klasa. Jak na Lady przystalo. Jej zdjecia beda sie powtarzac, lubie ja i swego czasu chyba za duzo kupilam