Piękne rośliny w pięknym zadbanym ogrodzie, w pięknych porach dnia sfotografowane, szczególnie urzekły mnie w świetle zachodzącego słońca Z czego prowadzisz ten świetnie przystrzyżony zielony murek? Nie mów, że z bukszpanów biorąc pod uwagę szkodnika Pozdrawiam
I ja dziekuje ! Dzisiaj tak się na oglądałam twoich róż że jak wróciłam do domu to Google tylko furczało Mało tego zamówienie ma dotrzeć do 7 dni trzeba robić miejsce w ogrodzie Aga nie jadę do ciebie więcej......oczywiście żartuje! Jestem zauroczona twoim ogrodem no coś pięknego stworzyłaś wraz z mężem CUDO!!! Miło było spędzić z Wami wszystkimi czas Beatka ja bardzo dziękuję z Twoją obecność. Musisz pokazać tutaj relacje z karczowania trawy i pięknych kształtów rabat które powstał po naszym spotkaniu. Humor zawsze Tobie dopisuje i rozpiera energia, taką Cię lubimy.
Nawet nie wiedziałem,że tak dawano coś tu ogrodowego było ..a raczej w tym roku pusto. Hmm, to dobrze,ze Agnieszka- gospodyni tegoż wątku i wspaniałego ogrodu i uwierzcie mi idealnego w każdym calu zorganizowałam spotkanie ogrodowe w dzisiejszą piękną niedzielę Dziękuję Aguś za zaproszenie za mile spędzony czas i wszystkim wesołym , zakręconym naszym pięknym dziewczynom- ogrodniczkom dziękuję za wesoły miły niedzielny wspólnie spędzony czas. Ogród Agnieszki jest wyjątkowy z niepowtarzalną duszą. Dużo prześlicznych róż, szałwii, czosnków i tysiąca innych pięknych roślin. Ania dziękuję za relacje i tyle miłych słów o moim ogrodzie. Początek roku nie należał do łatwych ale lato to dla mnie jeszcze na długo będzie miłym wspomnieniem. To między innymi Twoja zasługa ale o tym później.
Dziękuję że zaglądasz, szkoda że u siebie jesteś tak rzadko Z tego Twojego opisu aż nabrałam ochoty na tę posiadłość ze starymi hortensjami w ogrodzie. A swoją drogą dziwne, że ludzie jeszcze tego nie rozgrabili, nie wykopali. Vita, powiedziałam, że to kwestia nie tylko kwaśnego podłoża ale jednocześnie zawartości pierwiastka glinu - Al- w glebie. Jeśli masz kwaśne podłoże a nie ma tam glinu to będą tylko różowe. W tym domostwie nie wiesz co ktoś tam kiedyś robił, co wylewał, czy składował. Nie potrafię Ci wyjaśnić że jedna po 10 latach zakwitła na niebiesko, może w ogóle słabo kwitła i babka tego nie zanotowała, a ta zima była tak deliktana dla ogrodówek że zakwitła pięknie i kobieta zauważyła ten kolor . Wiem, też że długo nie uprawiana ziemia sama się zakwasza. Zobacz moje ogrodówki, mam dwie w tym miejscu, kiedyś były czysto różowe, jak ta ( która rośnie raczej na zasadowej ziemi, dawno nie badałam, ale staram się zakwaszać) potem zaczęłam je podsypywać nawozem do hortensji który miał zawartość glinu, potem sama kupiłam ten dezodorant o którym Ci mówiłam i pokruszyłam, więcej pod jedną i zobacz ją dziś i mniej pod drugą, Ale piękne spore okazy! To jest odmiana Bouqet Rose, jaką wysokość ma ona u ciebie? Też mam tą odmianę ale to młodziutki krzaczek.
Ela cieniste miejsca i taras bezcenne, wschodzące słoneczko umila poranną kawę a później miły cień