No Ewo, Ty to masz piękny hamak. O taki muszę się postarać w tym roku. Kiedyś mieliśmy jako dzieci takie, tylko mniej eleganckie, a teraz to badziewie bez poprzeczek do niczego się nie nadaje.
Jak już pisałam zabrałam się wczoraj za tworzenie nowego miejsca do sadzenia (raczej w sumie powiększanie starego miejsca).Rosną tam już dwa migdałki,mahonia,paproć i jałowiec,a na jesień wsadziłam kilka tulipanów (już wychodzą),tylko nie pamiętam w jakim kolorze,cóż,będzie niespodzianka Na razie zaznaczyłam kształt,ale jeszcze muszę włożyć w rabatę trochę pracy,żebym mogła dosadzić nowe rośliny.Myślę o żurawkach,funkiach i liliowcach,ale wszystko "wyjdzie w praniu".Za rabatą i płotkiem oddzielającym część wypoczynkową od wjazdu na podwórko mam już gotową siatkę,na której w planach jest ściana z róż pnących (których nie mogę się dochować,pech ). Na razie wszystko wygląda szaro i buro,ale mam nadzieję ożywić ten kącik i zrobię mu znowu zdjęcia kiedy zagości tam już jakieś kolorowe życie
A tak na dzień dzisiejszy wygląda mój warzywnik za domem.Na jesień był nawieziony obornikiem i zaorany.A lada dzień wezmę się i za niego i wytyczę pierwsze grządki
Ta róża jest dostępna u Pertovic'a, w serbskiej szkółce. Nigdzie indziej się na nią nie natknęłam.
Myślę, że przez pierwsze lata może spokojnie rosnąć w donicy, potem, gdy już faktycznie będzie spora, można ją przecież przesadzić.
Ja mam słabą sadzonkę pewnie, może to być powodem słabego wzrostu. Kwitnienie na razie też nie było powalające, liczę na ten sezon .
Mam jeszcze takie jej zdjęcie .
Ewo, postrzegałam go jako ogród dojrzały, taki, który nie potrzebuje już większych zmian i nasadzeń - zakochałam się w tym obrazie od pierwszego spojrzenia ... cudowny klimat.
Kiedy czytam .. róże, różaneczniki, lilie, piwonie, to widzę, że chcesz mu pewnie dodać więcej koloru
Ewuś papuzie piękne też masz ja już nie pamiętam jakie wsadziłam, a na dodatek gdzie je wsadziłam!
zmartwiłam się tą kalmią, no ale zajrzałam, ma pąki, to może mi zakwitnie; może miała więcej niż rok jak ja kupiłam