Bardzo dziekuję wszystkim za dobre słowa i życzenia poparte pięknymi fotkami,zapraszam na wirtualną lampkę szampana ......mając nadzieję na spotkanie w realu
Zdrówka Gosiu całej rodzinie życzę i abyście jak najczęściej mogli bywać w Kubusiowie, i na relacje z Kubusiowa liczę, bo od wiosny dalsze prace pewnie ruszą z kopyta
Niech roslin przybywa a tym samym pięknych zdjęć
Rozwar wielkokwiatowy, to bylina o charakterystycznych, w kształcie rozdętych balonów pączkach i dzwonkowatych kwiatach w kolorach: niebieskim, białym, rózowym. Kwiaty rozwijają sią na szczytach 30-60 cm rozgałęzionych pędów. Rozwar kwitnie w lipcu - sierpniu. Wymaga słonecznego stanowiska, ale w półcieniu też sobie radzi. Aby przedłużyć kwitnienie należy obcinać torebki nasienne. Gleba żyzna, niezakwaszona, umiarkowanie wilgotna. Ze względu na mięsiste, długie, palowe korzenie nie znosi przesadzania. Rozmnażanie z siewu. Dosć mrozoodporny, ale w miejscach nieosłoniętych dobrze go przykryć np.stroiszem.
Tak w temacie kompotu z suszu, to polecam samodzielne suszenie owoców, zwłaszcza jabłek i gruszek, można to zrobić choćby teraz. Poczytajcie, co jest napisane na opakowaniach mieszanek na kompot, same konserwanty
Jak nie mam owoców ususzonych w sezonie to nawet krótko przed świętami wrzucam kilka jabłek i gruszek pokrojonych w plasterki na suszarkę do grzybów i po kilku godzinach susz gotowy.
Ja robię kompot ze śliwek, gruszek, jabłek, moreli, pomarańczy, dorzucam jeszcze kilka daktyli i goździki i ani grama cukru, samo z siebie wystarcząjaco słodkie
Widzę,że robimy podobnie.
Duże jabłka z ładną skórką {zielone,czerwone,żółte} kroję na plastry i też suszę w suszarce do grzybów.Robię to 3 dni przed wigilią - zapach niesamowity. Można dosuszać na kaloryferze -ale trzeba zacząć wcześniej. Tak samo robię dekoracyjne plastry z pomarańczy i grapefruita - nie wspominam o nadziewaniu gozdzików w surowe owoce.
Plastry jabłek są przepiękną ozdobą ,dodatkiem do kompotu no i można podjadać suszone. Nie mam zdjęć -jeszcze za wcześnie,żeby je robić.
ja się zastanawiam nad nawilżaczem powietrza. Czytałam, że kwiaty doniczkowe lepiej rosną. Mi zawsze zimą chorują i podobno powoduje to zbyt suche powietrze, spowodowane kaloryferami i kominkiem.
Znalazłam fajny dekoracyjny i wysłałam link "Mikołajowi"