O rany tak nie można.
A co mają powiedzieć te sierotki, które trawnik zakładały kilka razy:
kopanie, grabienie, kopanie, grabienie, grabienie, grabienie, sianie, podlewanie.... marne efekty i kopanie, grabienie.... itd.?
Teraz szaleję z ziemią kompostową i obornikiem bydlęcym sezonowanym 2 lata. Poniższe zdjęcia są troszkę podrasowane, tzn. ten dobrobyt przerabiam w tonanch podwożonych taczkami i noszonych na rękach (to są na pewno tony):
Przyszły zamówione róże. Radziłam się na Forum i posadziłam takie: Bonica, Heritage, Graham Thomas, Pastella, Louise Odier, Aspiryn Rose, Tuscany. Są to min. róże kapryśne angielskie, nostalgiczne, burbońskie, niektóre z certyfikatem ADR. A pokażę moją najwytrwalszą i najstarszą: NN
Puskaogrodniczka:
Witaj
Przeczytałam i dostałam olśnienia....
Można zrobić betonową kulę wykorzystując piłki- są takie lekkie gumowe albo może dmuchane?
Muszę koniecznie sprawdzić - mam jedną taką piłeczkę... Kłopotliwe będzie tylko uzyskanie różnych wymiarów, bo one są zwykle podobnej wielkości.
Chyba z dmuchanymi będzie ciekawiej, tylko czy się uda?
Halinka:
Okrągłe kule betonowe z piłek? Puska to mnie zainteresowało...
Puskaogrodniczka
Zastanawiam się czy próbować z tymi kulami teraz przed zima czy dopiero na wiosnę.
Jak długo taka zaprawa schnie?
Ja przygotowałam sobie jakiś czas temu styropian przycięty na wymiar , z którego miałam robić kwadratowe osłonki na donice- takie niby nowoczesne ale jakoś zabrakło mi czasu.
Nie mam więc wprawy w "betonowaniu"
Halinka
"Betonowe kule, spróbowałam dziś tak bez przygotowania, są chropowate bo dodałam do betonu żwirku, a nie piasku, ale obiecuję nad tematem popracować."
Puśka:
Łoł Halinko- jesteś niesamowita.
Działasz szybko.
Co było bazą kuli- piłka?
Kurcze myślę, że do wiosny będą kule.
Zawstydziłam się swoją opieszałością i biorę się za robotę.
W tym tygodniu na pewno pokażę swoją realizacj
Halinka:
"Z dzisiejszych wiadomości z jednej kuli beton odpadł, piłka była zbyt śliska, trzeba szukać dalej."
Puśka
Oj to niedobre wiadomości.
Halinko, ja myślisz- zastosowanie bandażowego lub gazowego opatrunku na piłkę jako warstwa pierwsza i dopiero na to grubsza warstwa zewnętrzna, czy nie warto próbować ?
Danusiu, a ja chciałam zapytać: jak to jest, że o tej porze roku rośliny w "Twoich" szkółkch jeszcze takie dorodne i okazałe... ? One ze szklarni są? Rozumiem, że cisy, bukszpany i drzewa są dorodne ale inny drobiazg wszelaki? Wcale nie umęczony wegetacją w doniczkach (żurawki, trawy, hosty, hortensje). Ślicznie! Załapałam się na seans.
Proukcja jest świeża, tegoroczna, ale nie szklarniowa. Cała sztuka polega na wynaleziemiu roślin o ładnym wyglądzie i dobrej jakości