jesiennie
w zeszłym roku czereśnia zgubiła liście zanim zżółkły , w tym pięknie się przebarwiła!
ciekawe czy na wiosnę znów zamieszkają z nami pleszki...? były bardzo wesołe i ciekawskie, fajnie było je podglądać
Aniu potrzebuję Twojego spokoju , bardzo, bardzo, bardzo A propos widoków, Aniu dzisiejszego poranka z okna mam taki sam śnieg z liści sypie z drzew ..... Cudne widoki .....
JA dzis w SKwierzynie. Lekka mgła i tu sie ściele a wygląda na to ze będzie piękny dzień. Dopijam kawę i zasuwam na dwór. wczoraj kupiłam sobie na giełdzie używany weltykulator ...za 40 zl i che go oczyścić. juz przeszedł probe użycia i tnie niesamowicie. Obudowa pęknięta lekko ale to zniosę.
kupiłam tez wyrywacz do chwastów., taki metrowy. Ale ludzie kombinowali co to jest. Przez to zapłaciłam tylko 10 zl.
cieplutko u mnie jeszcze Basiu, część dalii wykopałam pod inne nasadzenia ale większość rośnie jeszcze a tu na dobranoc jesień, bo już mi ten ostatni sprawny palec odpada
Chryzantema groby bliskich przyozdabia
i w ten czas zadumy kwiat przyjemność sprawia.
Zaś rosa z chryzantem długowieczność wróży,
a i zdrowiu ponoć też naszemu służy.
To owoc,nie widziałaś jak kwitła?
Podobny miałam na stefanopsisie -nasionka były podobne do dmuchawców.
U Ciebie też są nasionka.Swoją skorupę mam do dzisiaj na pamiątkę,nie udało mi się ponownie wyhodować nasion.