Pisałam kilka lat temu taki artykuł do Kwietnika i pokazywałam w swoim dawnym ogrodzie jak to zrobić.
Wybieramy dużą doniczkę. Na dno dajemy drenaż. Sypiemy nieco ziemi i układamy cebule.
Cebule można sadzić gęsto, a nawet piętrowo, jedna warstwa na drugiej, przesypując nieco ziemią.
Termin sadzenia: wrzesień-październik. Po posadzeniu podlewamy. Cebule muszą się do zimy ukorzenić.
Sposób przechowywania zimą:
I wariant - zakopywanie do ziemi.
Ja to zrobiłam w taki sposób, że owinęłam donicę dużą reklamówką, aby się mocno nie zabrudziła ziemią. Jak ziemia rozmarzła wykopałam i ustawiłam na tarasie.
Nie polecam pozostawienia na dworze bez zabezpieczenia, bo zmarzną. Można jeszcze ustaiwć na styropianie i okręcić matą słomianą, ale to jednak zawodny sposób.
II wariant - przechowywanie w piwnicy
Przeniesienie do piwnicy lub innego pomieszczenia. Lecz jesienią czekamy aż zadziała na nie temp poniżej zera. Potem przenosimy do piwnicy i temperatura do + 5 stopni C. Leciutko podlewamy, dosłownie żeby tylko wilgotna ziemia była.
Wiosną wykopujemy donice z gruntu lub wynosimy z piwnicy i ustawiamy w słonecznym miejscu. Jeśli temperetury nie spadają poniżej -10 stopni C, mogą zostać na dworze. Okrywamy na noc papierem.
A ja na ostatnim kiermaszu kupiłam cebule białych narcyzów i tulipanów. Mam nadzieję, że będą naprawdę białe. Narcyzy olbrzymy, jakaś nowa odmiana. Wiosną się okaże co będzie naprawdę.
To zdjęcie mnie przytrzymało .... hmmm ... te kamienie poziomo ułożone to nie kaskada wodna tylko schody ???
Zrezygnowałam u siebie z wodospadu przy wiacie .... natomiast nurtuje mnie pomysł kaskady przy tarasie ,który dopiero powstanie /miejsce na skalniaku/... ???
Posadziłem 20 cebulek tych tulipanów, teraz już tylko do wiosny
Są ponoć bardzo odporne i żywotne więc mam nadzieję że zostaną
na kilka lat. Jest to jedna z klasycznych i ponoć najlepszych odmian.
Nie chce mi się ich potem nigdy wykopywać więc oby zdały egzamin.
Upsss!!!
Przepraszam, że tak długo czekacie na obiecane fotki.
Ostatnio przez dwa tygodnie miałam zlecenie wyjazdowe, stąd takie zaległości u mnie.
Postaram się wszystko nadrobić
Witaj Sylwia, jeszcze nie wiem, czytałam trochę na razie o zielonych dachach i chciałabym tam tylko same rozchodniki, które rosną w cienkiej warstwie specjalnego podłoża... jeszcze mało wiem na ten temat, ale dach drewutni jest na wysokości wzroku więc fajnie będzie.
Sylwia, wcinaj się, wcinaj koniecznie!!!! dzięki fajnie to wygląda, ale.....jak tu jeszcze zajrzysz powiedz mi , proszę, gdzie w takim razie zakończyć tą "L-kę" po prawej stronie? bo tam jest kora, która 'idzie'dalej na rabatę.... urwać?
Narysuję coś na tym zdjęciu .... tylko chwilka .....
Zielony dach to świetna sprawa - poproszę zdjęcia przedogródka i powiedzenia gdzie ta drewutnia
proszę , nie patrzcie na rośliny, wszystko będzie zmieniane... zdjęcie z marca
Witaj Magdalenko Zielony dach będzie super, ale jak to technicznie rozwiązać ??? Jakiaś duża drewniana donica specjalnie przygotowana do sadzenia roślin aby nie wymarzały zimą ....