No coś ty?? A moje szaleją jak głupie...a wody nie dostają prawie wcale. Tyle co napada. Zawsze jakieś anomalie.
No ale Ty Martuś masz tyle innego pięknego dobra...że możesz sobie zawilce odpuścić
cudownie u Ciebie!
świecznice tez skradły moje serce, nawet jak na nie nie patrzę, kuszą zapachem przez pół ogrodu. Wczoraj podziwiałam przekwitnięte kłosy kwiatowe- jakie one są piękne nawet takie. W dzień siedzą na nich motyle, naćpane nektarem nie mogą się ruszyć.
Cisowo- berberysowa zrobiła się tłusta, jak najpiękniejsza gospodyni we wsi. I słoneczna.
Zawilców zazdroszczę, ja się poddałam, musiałabym je wciąż podlewać
Nizbyt wyraźnie widać plany.
Bardziej z opisu sobie przypominam co i jak.
Przy takiej długości ja bym wybrała opcję z grabami w gromadkach, właśnie po to, żeby cieły optycznie tę rabatę, a nie podkreslać długości.
a dasz radę narysować te rabatę jako rzut z góry- kółkami rośliny?
Chyba że nie potrzebujesz dyskusji nad układem, bardziej wyboru która opcja lepsza
Ale podlewasz z pewnością częściej niż raz w tygodniu? Tu chodzi też o trzymanie wody przez glebę. U Ani gleba (lessy) trzymają wodę, to i sesleria ma warunki do wylegania.
Mam w donicy posadzone 4 sztuki i też tak dziwnie plackiem leżą.
Reszta posadzona na rabatach sterczy na baczność. Od czego to zależy?? Niby im ma gorszą ziemie to lepiej rośnie. Tak Magnolia kiedyś mi pisała. Ale ja w donicy super ziemi to nie mam...
Ja seslerię tne dwa razy w roku. Jak ma za dużo żółtych liści pitolę całą i pieknie odrasta. Pierwsze cięcie po zimie a drugie kiedy mi się chce...
Specjaliści od roślin wszelakich mam pytanko:
Coś co rośnie nie za duże (tak do 3m) i wygląda jak drzewo lub drzewkiem niskim jest
i do tego rozrasta się na boki (nie kolumnowe)
i jeszcze jakby miał wiele pni to by było marzenie.
Mi na myśl przychodzi tylko magnolia, Wy macie szersze rozeznanie więc proszę o wskazówki
Szukam wysokiego elementu na rabatę herbową
ciełam seslerię bo już była żółta. Brzydka. Nie dlatego, że się rozrosła
Odrosnie...musi Magnolia mi kiedyś poradziła aby ją ciąć jak będzie brzydka i za 2 tyg już będzie miała ładne odrosty. Wprawdzie ciełam na razie najpóźniej w lipcu - ale już widzę na tej co ją tydzień tem,u ciełam nowe zielone odrosty
Ona jest głupotoodporna Ja moją też rok temu jesienią dzieliłam i nic nie padło.
To ja uzupełnię o nazwę odmiany:
rdest himalajski 'Firetail'.
Co do świecznic: u mnie niektóre |(spośród 9) zaczęły łapać grzyba - liście im zasychają jak u klonów na brzegach. Albo mają zbyt sucho jednak. Ale nie dam za wygraną, zbyt je lubię.