No tak ...zrobiłam przegląd i uważam,że nic,a nic nie ma przesady w tym co mówię .Jak Danusiu krążysz po tak wspaniałych miejscach już tyle lat i teraz widzę w jakim raju byłaś to gdzie tu wpasować ścieżkę do moich skromnych progów ogrodowych.Mogę właściwie nazwać to bardziej posesją ,a o ogrodzie wspomnieć gdzieś na końcu

Jeszcze co można powiedzieć o moim ogrodzie ,że jest bardzo dużo do zrobienia by stał się prawdziwym miejscem wypoczynku ,oazą zieleni nie wspomnieć o spokoju

)))))))))Szkoła się zaczęła

Trenuję mięśnie krzyku,zbieram siły na kolejne 10 miesięcy nawoływania do odrabiania lekcji

Nie ma nic w tym kokieterii kiedy pisze się,że odwiedza się twój raj dla terapii i mobilizacji do pracy mam tak samo jak inne dziewczyny .Odpoczywam i pobieram prąd by zasuwać przy swoich kwiatkach i roślinach

Trochę słońca na dziękuję