Witam dzisiaj Wszystkich dosyć późno . Dopiero teraz udało mi się usiąść. Pozamiatałam na glanc kostkę a było tego co nie miara do sprzątania. Seba wie bo widział. Lipy dają popalić a po ostatnich ulewach cały kwiatostan opadł na ziemię i wszędzie gdzie się dało. Było wkoło żółto - brązowo !!!!
Ale to już za mną , wczoraj dosadziłam żurawki Chocolate Ruffles i trawkę hmm gdzieś sobie zapisałam i nie mogę znaleźć tej karteczki Znajdzie się jak jej nie będę potrzebować
O przechowalni Bogusi nie będę się rozpisywać,ma tam wiele roślin czekających na swoje docelowe miejsce/jak u każdego z nas chyba?/
O serwowanych daniach i napojach pisać nie będę,bo jak opisać coś co można nazwać tylko trzema słowami:niebo w gębie.
O atmosferze serdecznej też się nie da mówić inaczej jak:rodzinna!Dziękuję za gościnę i opiekę.
Ogólnie powiem takgrody są tylko dodatkiem do nas samych.Chcemy,żeby były jak najpiękniejsze i o to zabiegamy,ale to my tworzymy klimaty i organizujemy sytuacje,takie jak nasza z Bogusią,czy Danusia i jej sąsiadki,czy też całe nasze ,,Ogrodowisko".
Cieszę się,że was znam,jednych wirtualnie,innych na żywo.Ale wszyscy emanujecie ciepłem,naturalnym pięknem,i serdecznością,bez względu na wiek i wykonywane zawody.
I o tym z Bogusią rozmawiałyśmy,wspominając przeżyty rok na tym forum.
Powodzenia w dalszej działalności!
Mam nadzieję,że takich spotkań niezobowiązujących będzie więcej.Tego Wam i sobie życzę.
Świetne zdjęcie Haniu jak patrzę na nie, to powiem szczerze - ciesz się Bogusiu, że masz JESZCZE taki piękny widok i oby jak najdłużej a co do reszty - święte słowa Haniu - urośnie i będzie pięknie
Wizyta moja,była bardzo krótka .Nie mogłam gospodarzy nadmiernie absorbować swoją osobą.Oprowadzono mnie po całym ogrodzie,opowiadając historię niemal każdej roślinki.
Zrobiłam jeszcze kilka zdjęć,ale już na ostatnim mruganiu/baterie się kończyły/
WOW! to moja ulubiona rabatka zaklepuję )) a ławeczkę do posiedzenia przy niej to już sobie przywiozę ))) Proszę o dokładny skład cisy? żurawki chyba CREME BRULE i na obwódce ....trzmielina????
Ja przywiozę łóżko polowe.....i trochę sobie poleżę, wszak od dziś na urlopie jestem, hurrra!
Hehehehe i jeszcze namiot się przyda
Na rabacie jest trzmielina 'Emerald'n' Gold- dwa rzędy , żurawka chyba Creme Brule - 5 szt , a cała reszta żurawek to Marmalade , trzy kule z bukszpanu i trzmielina powyżej wymieniona szczepiona na pniu
WOW! to moja ulubiona rabatka zaklepuję )) a ławeczkę do posiedzenia przy niej to już sobie przywiozę ))) Proszę o dokładny skład cisy? żurawki chyba CREME BRULE i na obwódce ....trzmielina????
Ja przywiozę łóżko polowe.....i trochę sobie poleżę, wszak od dziś na urlopie jestem, hurrra!
Hehehehe i jeszcze namiot się przyda
Na rabacie jest trzmielina 'Emerald'n' Gold- dwa rzędy , żurawka chyba Creme Brule - 5 szt , a cała reszta żurawek to Marmalade , trzy kule z bukszpanu i trzmielina powyżej wymieniona szczepiona na pniu
Odebrano mnie z dworca natychmiast po wysiadce,nie musiałam więc szukać drogi i orientować się na azymut.
Bogusiowy mąż w towarzystwie Szymka i Hanusi zawieźli mnie pęknie na miejsce,czyli do pięknego ogrodu!
Że na razie jest to nazwa na wyrost nie szkodzi:Ujrzałam przestrzeń,przymknęłam oczy i oczyma wyobraźni zobaczyłam i piękne krzewy ,i śliczne rabatki,i urządzenia towarzyszące.To nic,że widziałam to spod powiek.......kiedyś tak będzie!
A póki co?
Znajduję szczęśliwą rodzinę,która swoje miejsce na ziemi urządza z niemałym wysiłkiem ale z jeszcze większym zacięciem!