Marto, ta która podoba się Tobie najbardziej jest u mnie najdłużej; moja faworytka (niebieska) kupiona w zeszłym roku jeszcze nie kwitła, czekam cierpliwie, nawet nie wiem jakie będzie miała kwiaty, bo kupiłam ją ze względu na kolor liści
Dla oddechu zmieniam temat - kwitną już moje hosty
Tak "prawdziwie" to hostami zajęłam się w ubiegłym roku,mam już kilka i czekam na "przychówek"; a u Ciebie piękne.
A ja jestem oczarowana tymi roślinkami od dwóch lat - nie przepuszczam żadnej okazji nabycia nowej odmiany
Niektóre już tak mi sie rozrosły, ze już je dzieliłam z koleżankami
Są bardzo wdzięczne i wreszcie mam co wsadzać w zacienione miejsca ...
Jola a ta pierwsza to nie New Dawn?, u mnie też zaczynają po trochu i róże i hosty kwitnąć)
Aniu, nie znam większości nazw moich róż, niestety kiedyś nie przywiązywałam do tego wagi; być może to jest New Down
Od kiedy jestem na Ogrodowisku, staram się aby każda nowa moja roślinka była oznaczona
W ubiegłym roku dostałam w prezencie pnącą Sympathy - właśnie zaczyna kwitnąć,
Wieczorem pokaże jeszcze inne kwiaty a teraz zmykam na działeczkę, bo pogoda piękna i M. chętny do pomocy;
szykuję coś dla pokrzepienia ciała (grill) bo zapowiedzieli się też goście
miłego dnia Tobie aniu i wszystkim odwiedzającym mnie
A tu Danusia dzielnie kopie i sadzi moje bukszpany, szkoda że nie zrobiłam zdjęc jak je cieła
podlewanko
a tu cip, cip trawniczku, naści nawoziku troszkę
Ufff, dopiero teraz spokojnie mogę rozsiąść sie przed komuterem iprzedstawiam zaległąrelację z prac polowych, w których szefowa brała bardzo aktywny udział
oto lekcja z kancików
ciachamy trawę
podważamy
szarpiemy
wyciągamy dziada
i mamy cudny kancik
tak wyglądała moja rabata z tytoniem... lecz niestety pod wpływem upałów +33 st. tytoń nie dawał rady i musiałem go zamienić...
kolorystyka całkiem mi odpowiadała ... tyle, że szybko kwiaty więdły chociaż wieczorem wszystko wracało do przyzwoitości...
wpadłem na pomysł zastosowania petunii białej ...
właśnie tego kolorku... jak myślicie będzie dobrze...?
Będzie gdyż już posadzona
Wygląda to tak...
Michael czy tytoń kupiłeś sadzonkę czy sam go wysiałeś wcześniej ?To bardzo cenna wiadomość ,że tytoń nie znosi skwaru ,ja zastanawiałam się właśnie czemu omdlewają mi moje sadzonki skoro wody mają pod dostatkiem Nie ty jeden zauważyłeś ten fakt dla mnie to bardzo cenna wskazówka jeszcze mogę przesadzić sadzonki w półcień
Śliczne zdjęcia ,pozdrawiam
nie wiem czemu, ale ten mi sie spodobał jabardziej taki prosty, skromny ale jak dla mnie miał "to coś" w sumie to malutki przedogródek i już z tyłu domu nic nie było
Dwa lata temu byłam w Niemczech i zachwycałam się ogrodami w Gerolsheim ale... ostatniej niedzieli pobytu kochani pracodawcy dali nam vana i pozwolili pozwiedzać wtedy zakochałam się w miasteczku uzdrowiskowym Bad Dürkheim. Tam zieleń jest dosłownie wszędzie... cuda poprostu
Najpierw pokażę ogród moich pracodawców. U nich ogród był najpiękniejszy w całym Gerolsheim, opiekował się nim polski ogrodnik.
Nazwy nie znam, miałam w ubiegłym roku w słonecznym miejscu - tworzy ładną,lekko rozchylającą się kępkę,jak będziesz obrywała przekwitnięte ,to będzie kwitł do jesieni;jednoroczny.
Dla oddechu zmieniam temat - kwitną już moje hosty
Jotka masz moją faworytkę pierwsza pozycja .Bardzo lubię ciemne liście i białe kwiaty .Takiej poszukuje ,a sprzedawcy zawsze tłumaczą się ,że ich kolor kwiatów nie interesuje
Ogrodowe nic nie robienie! Jednym słowem-lenistwo!
W ramach relaksu .....spacer z wnukiem,może z dwoma?
Zobaczymy jak młodzi rozplanują swój czas wolny......
Do tego obowiązkowo 3 x dziennie spacer z ogoniastym,to już codzienność od 11 lat.....
Miłego dnia wszystkim zaglądającym tutaj i pytającym o moje zdrowie!
Ojej ale bidulki , tak na ziemi ??? Pięknie rozrosły się te rośliny o bonsai nie wspomnę Cud miód
Sylwio, nie wchodzimy do domów z takimi buciorami, a tutaj było całkiem fajnie i w cieniu, co najważniejsze, ponieważ ten ogród jest wybitnie słoneczny, cienia jak na lekarstwo, a było wtedy + 32 st.