Jabłoń "Ola", którą dostałam od Mai Popielarskiej, a posadziłyśmy z Kasią na ulicy. Teraz wszyscy mogą podziwiać jej owoce.
Róża "Graham Thomas" po przymrozkach jeszcze się trzyma
Prunus "Royal Burgundy"
Hosty w kamiennym pojemniku zmieniły barwy na jesienne, za chwilę będę je wycinać
Mnie też w tym sezonie bardzo oczarowały, U mnie nie widziałem ani "Tiramisu" "Citronelle" na wiosnę chyba skuszę się na kupno przez internet tych co nie mogę znaleźć. A ja w piątek pojechałem po paprocie i wpadła mi w ręce " Heucherella 'Stoplight" bardzo ładnie w promieniach słonecznych wygląda
To chyba Przemku będzie taki wąski "kanał" w poprzek ogrodu jakoś i będzie się po nim przechodziło. Mam koncepcję, ale czekam jeszcze do wiosny, może coś zaprojektuję, wymyślę.
Dzisiaj kupowałam żółte, było nawet "Tiramisu", ale mnie potrzebne były "Citronelle".
To niesamowite rośliny, dzięki nim rabata jest taka kolorowa, a co najważniejsze - zimozielona.
To są moje ulubione
Lime Marmalade wcześniej myślałam, że to Key Lime Pie
Czy działka jest blisko domu? Jak sobie radzisz z tyloma roślinkami, widać, że sporo nasadzone. Piękna kolorystyka kwiatów.
Pokaż Krysiu więcej zdjęć ogrodu, jeśli masz. Historia zaczyna się interesująco
Miałam ostatnio trochę wrzosów, więc "polatałam" z nimi po ogrodzie z przymiarką, jak by to było, gdybym dorzuciła koloru?
Wyszedł z tego niezły bałaganik.
Najbardziej mnie urzekło to zdjęcie, cudnie wygląda cały ogród i ta trawa, miskant "Zebrinus" ślicznie akcentuje wejście do ogrodu. Aż nie chce się wierzyć, że sama Daturo to zrobiłaś.
Ogród u ogrodnika nigdy nie będzie można nazwać skończonym , ja w sobotę u siebie przerabiałem mój "skalniak" dziś miałem kończyć ale pogoda nie dopisała
Larwa złotooka wygląda tak
Ale złotooki są pożyteczne, gdyż zjadają mszyce. Potrzebne zdjęcie, choć jestem chyba za słaba w stadiach rozwojowych owadów, więc nie wiem czy dam radę rozpoznać "gada".