Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

U Sebka - czyli ogrodowe rewolucje czas zacząć 20:37, 05 mar 2011


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
gardenarium napisał(a)
Sebek, w razie czego poczekaj, mam artykuł gotowy i piękne rysunki

Jeszcze nie robisz. Wrzucę pod koniec marca. Wytrzymasz?


Wiesz co, jak się zrobi cieplej to od raz chciałem z tym ruszyć. A nie możesz wkleić artykułu wcześniej?
Mchy i porosty 20:36, 05 mar 2011


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
I porosty, i mchy
Mexico City 20:31, 05 mar 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
U Sebka - czyli ogrodowe rewolucje czas zacząć 20:29, 05 mar 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry


To u góry to jest zupełnie inna skala, wielki kocioł i folia wyłożona do dna. Czy Twój pojemnik jest szczelny?

Jeśli tak to zrób tak jak poniżej

Mexico City 20:28, 05 mar 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Mexico City 20:26, 05 mar 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Mexico City 20:19, 05 mar 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Ogród w Tarnowie 20:17, 05 mar 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
w tym roku już kupiłam też 2 ogniki szydlaste i chcę je w ten sposób poprowadzić

U Sebka - czyli ogrodowe rewolucje czas zacząć 20:13, 05 mar 2011


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Kabel z prądem już miałem wcześniej, gniazdo się kupi.
większość kapuję, tylko z tą folią nie wiem za bardzo o co Ci chodzi - coś takiego
Ławka w ogrodzie 20:12, 05 mar 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
jacuswilczek26 napisał(a)

a takie cos do ogrodu? ja chyba przesadzam czasami hm


Jacku doklej linka skąd jest to zdjęcie, nie możemy wklejać cudzych zdjęć

Altana bardziej pałacowa, ale góra ładna. Kolumny może nieco za bardzo ozdobne.
Rdestówka bucharska - Fallopia baldschuanica 20:09, 05 mar 2011


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Rdestówka bucharska należy do rdestowatych. W przeciagu ostatnich lat kilka razy zmieniano jej przynależnosc rodzajową. Dziś jeszcze spotykana jest pod nazwą 'rdestówka Auberta'.
To najszubciej rosnące pnącze w naszych warunkach klimatycznych. Roczny przyrost pędów może wynosić 6m. Efekt dekoracyjny jest niemal błyskawiczny.
Zdjęcia pnącza zrobiłam w ogrodzie córki. Posadzony przez jej sąsiadów rozrósł się na wspólnym ogrodzeniu.









Ogród w Tarnowie 20:08, 05 mar 2011


Dołączył: 27 lut 2011
Posty: 3351
Do góry
Kilka jesiennych fotek z ogrodu w oczekiwaniu na wiosne...












Ognik szydlasty - owoce ma do dzisiaj
U Sebka - czyli ogrodowe rewolucje czas zacząć 20:03, 05 mar 2011


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 1569
Do góry
gardenarium napisał(a)
Takie znalazłam m.in. na składzie kamienia










ta ładnie wygląda
U Sebka - czyli ogrodowe rewolucje czas zacząć 19:57, 05 mar 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Takie znalazłam m.in. na składzie kamienia




U Sebka - czyli ogrodowe rewolucje czas zacząć 19:54, 05 mar 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Ojej, a u mnie bryndza

Nic nie ma, zima i koniec. Ja nie mogę

Sebku odnośnie Twojej "Sebcianki" (krócej nazwałam).

Zrób tak:

Wcześniej musisz doprowadzić prąd i specjalne gniazdo IP 44.

- odwróć pojemnik podziemny do góry nogami, obrysuj koło i kop dół, żeby pojemnik się zmieścił.
- wyrównaj dno, przymierz pojemnik
- jak za wysoko, dokop głębiej, aby go umiejscowić nieco niżej
- wypoziomuj, nalej wody, obsyp boki i lej wodę po boku do oporu żeby ziemia się zassała

Teraz Ci powiem dlaczego niżej, Czasem jest tak, że jak fontanna chodzi i pompa jest mocna, to wychlapuje poza pojemnik wodę i tak szybko ubywa, że może się spalić pompa, jak ktoś tego nie kontroluje.
Bierzesz koło z EPDM-u lub folii stawowej, nakładasz na pojemnik, wycinasz w środku donicy drugie koło, ale mniejsze, żeby woda spływała po folii prosto do doniczki. Ta folia zbiera wodę co wychlapało szerzej. Po to wyżej brzegi bo spływa

- kładziesz pompę w pojemniku
- w kratce wycinasz jakąś dziurę co by łapkę włożyć do regulacji lub wyjąć pompę
- kładziesz kratkę na podkładkach z włókniny, żeby nie podziurawiła folii
- kładziesz włókninę po całości na kratce, żeby kamyki nie wpadały do "bajora"
- kładziesz ciurkadełko i przekładasz wąż w dziurę kamienia
- odpalasz czy działa po nalaniu wody
- jak działa, wykańczasz brzegi, ucinasz nadmiar folii, maskujesz kamykami, obsadzasz okolice ciurkadełka






Bluszcz pospolity - Hedera helix 19:44, 05 mar 2011


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Mam go kilkanaśie lat. Z malutkiej sadzonki rozrósł się bardzo. W ub zimę ucierpiał od zlodowaciałej skorupy. Wiele pędów pod jej ciężarem połamało się. W zawiązku z tym była okazja do ich korekty

Kwiat bluszczu pospolitego






W pobliskim lasku rośnie w stanie dzikim

Pysznogłówka ogrodowa (Monarda hybrida ) 19:20, 05 mar 2011


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Pysznogłówka ma takie śmieszne i fikuśne kwiatki, że każdy zwróci na nie uwagę
Kwitnie od końca czerwca do początku lipca. Barwa kwiatów, w zależności od odmiany, może być różowa, czerwona, szkarłatna, niebieska.

Moja ma kwiaty czerwone







Rodzaje donic 18:20, 05 mar 2011


Dołączył: 29 gru 2010
Posty: 5909
Do góry
Kupiłam ostatnio takie zwyczajne donice kamionkowe - ale jestem z nich bardzo zadowolona
Dwa światy 16:51, 05 mar 2011


Dołączył: 21 lut 2011
Posty: 2601
Do góry
Już przygotowania do sezonu
Pomoc przy Thujach... 16:46, 05 mar 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Tuje mają drobne korzenie, więc można je przesadzać. Przed całą akcją ziemia powinna być odpowiednio podlewana, aby sucha nie obsypała się z korzeni podczas wyciągania z podłoża.
Można także roślinę "obtrzepać" delikatnie z suchych igieł, co są w środku, oczyścić. Od razu zrobi się ładniejsza. Robimy to jak jeszcze rośnie w starym miejscu, igły wygrabiamy i przystępujemy do akcji.

Wiosna to dobry termin, tylko przede wszystkim trzeba się do tego odpowiednio przygotować. Chodzi o sprawy siłowe. Taka duża tuja z bryłą ziemi to także duży ciężar, więc musisz zorganizować ludzi, co odpowiednio wykopią bryłę, wyciągną ją z dołu i nasuną, najlepiej na mocną płachtę materiału, potem złapią ściśle i wniosą na wózek i przewiozą w nowe miejsce. Można też ciągnąć na tej płachcie. Nie ciągniemy gołej bryły, bo się rozpadnie.

Nowy dołek powinien być odpowiednio większy o około 30 cm (po 15 z każdej strony) i głębszy, aby można było zaprawić żyzną ziemią o pH lekko kwaśnym. Nie sadzimy zbyt głęboko, ale też nie za płytko. Najlepiej tak, aby szyjka korzeniowa znajdowała się w takim samym położeniu, jak rosła do tej pory. Musimy też uformować wał wzdłuż wszystkich tui, albo misę wokół każdej z osobna, aby woda po podlaniu nie uciekała na boki.

Przy sadzeniu ustalamy jej położenie, do widoku kierujemy zawsze najładniejszą stroną, a nie pozbawioną gałęzi, albo rachityczną. Oczywiście udeptujemy, aby rosła pionowo, a nie pochylona na boki, bo będzie brzydko wyglądała.

Po wsadzeniu tui w nowe miejsce podlewamy obficie, co najmniej 10 litrów na tuję, jednocześnie zraszając całą tuję od góry do dołu. Najlepiej podlewać z węża, aby woda dostała się do bryły i jednocześnie zamgławiać część nadziemną.


Taka akcja może w większości się nie udać z powodu:

- niewłaściwego wykopania (zbyt mała bryła)
- obsypania się podłoża z korzeni podczas przeciągania w nowe miejsce
- braku dostatecznego podlewania i zraszania
- zalania tui ( zbyt obfitego podlewania) i braku tlenu w korzeniach, przez co roślina "utopi się"
Nadmiar wody jest tak samo szkodliwy jak niedobór.

Obserwowałam takie akcje czasem, gdzie rośliny przesadzono, nie podlano, a potem brązowiała i zamarła. To poważne zadanie, dlatego należy je odpowiednio zorganizować.

Przy tej operacji na pewno zostaną ułamane nieduże gałazki, więc jak je zauważysz - utnij, żeby nie szpeciły. Z czasem zrobiłyby się beżowe i możesz pomyśleć, że to cała roślina usycha, a to tylko nadłamana gałązka.

Powodzenia i do dzieła

Bryły tych roślin zostały owiązane jutą, aby się nie rozpadły, ale niekoniecznie tak trzeba, można od razu na płachtę i na nowe miejsce





Poniżej przesadzamy ogromny świerk, został okopany i nadziany na widelec koparki, wyciągnięty z ziemi i przewieziony i wsadzony w inne miejsce

(zdj. Agnieszka Ruszczak)



Na innym zdjęciu co prawda buk, ale akcja podobna





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies