Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Mój kawałek raju 22:03, 23 lut 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
kilka porad

Dlaczego moje róże nie pachną?
Choć dana odmiana róż jest pachnąca w niektórych ogrodach nie pachnie. Dzieje się tak z wielu przyczyn.
Pierwszą z nich jest zastępowanie nawożenia naturalnego chemicznym. Jeśli Państwo nie wierzą proponuję odwiedzić najbliższy rynek/bazar i na różnych straganach potrzeć palcem ogonek lub miejsce po ogonku pomidora - pomimo iż znajdziecie te same odmiany te "pachnące" hodowane są starą metodą w ziemi na oborniku, a te piękne, równiótkie ale bez zapachu na włóknie kokosowym z rurką przez którą komputer podaje właściwą mieszankę nawozów. Dlatego zalecam używanie nawozów "z pudełka" jako uzupełnienie do obornika (krowiego, końskiego, popieczarkowego), kompostu czy torfu.
Drugim czynnikiem jest ziemia. Jej odczyn, zawartość minerałów itd. Tu pomoże tylko analiza.
Trzecim czynnikiem sa "kaprysy" rośliny. Niektóre kwiaty pachną tylko rano, inne właśnie wieczorem, jeszcze inne wtedy gdy są nagrzane słońcem, a nawet i takie które potrzebują wilgotnej ziemi i słońca ..
W ciągu całego sezonu (do końca sierpnia, lub połowy na terench o krótszym okresie ciepłym) można też podlewać gnojówkami. Ze względu na "zapach" polecam zbiorniki z gnojówką przykryć.
Gnojówka (gnojowica) z obornika (krowiego, końskiego, popieczarkowego, kurzego, gołębiego):
Do pojemnika, beczki, wiadra wrzucamy obornik i zalewamy wodą (może być ciepła, ale nie gorąca) mniej więcej w stosunku 1:4. Gnojówka taka powinna odstać 1-2 tygodnie, w ciepłym miejscu. W tym czasie od czasu do czasu ją mieszamy. Po tym okresie rośliny podlewamy roztworem 1:10 a przy oborniku kurzym nawet 1:15 (żeby roślin nie "popalić"). Następnie uzupełniamy poziom wody i znów odstawiamy na 1-2 tygodnie. Proces powtarzamy do czasu gdy zauważymy, że praktycznie wypłukaliśmy obornik tzn. gdy woda z pojemnika będzie prawie tak klarowna jak ta z kranu.
Gnojówka z pokrzywy:
Zawiera dużo azotu, fosforu, potasu, wapnia, magnezu i żelaza. Do pojemnika, beczki, wiadra wrzucamy pokrzywy (najlepiej już w pełni rozwinięte ale jeszcze nie kwitnące) i zalewamy wodą (może być ciepła, ale nie gorąca) mniej więcej w stosunku 1kg:10l. Gnojówka taka powinna odstać 2-3 tygodnie, w ciepłym miejscu. W tym czasie od czasu do czasu ją mieszamy. W momencie gdy już piana opadnie rośliny podlewamy roztworem 1:10. Gnojówka taka nadaje się też doskonale do oprysków (w stosunku 1:20) zwalcza mszyce, przędziorki, miseczniki i tarczniki (stosować przy porażeniu roślin). Ja ją u siebie z powodzeniem stosuję również przeciw czarnej plamistości i mączniakowi.
Gnojówka ze skrzypu:
Dostarcza krzemu, wapnia, siarki, potasu i magnezu. Do pojemnika, beczki, wiadra wrzucamy skrzyp i zalewamy wodą (może być ciepła, ale nie gorąca) mniej więcej w stosunku 1kg:10l. Gnojówka taka powinna odstać 2-3 tygodnie, w ciepłym miejscu. W tym czasie od czasu do czasu ją mieszamy. W momencie gdy już piana opadnie rośliny podlewamy lub opryskujemy roztworem 1:5. Uodparnia rośliny i zwalcza choroby grzybowe: mączniaki (prawdziwy i rzekomy), rdze, szarą pleśń i kędzierzawość brzoskwini.
WAŻNE!
Wszystkie powyższe sposoby proszę stosować z umiarem aby nie przedobrzyć. Podlewanie gnojówką nie częściej niż co 2 tygodnie, opryski w sytuacjach poważnych nie częściej niż 1 raz w tygodniu. Jeśli stosują Państwo więcej niż 1 z powyższych sposobów to proszę to robić naprzemiennie nie częściej niż co 2 tygodnie, również na zmianę z nawozami mineralnymi. Nawozić można tylko rośliny dobrze ukorzenione, a więc nigdy nie stosujemy nawozów wcześniej niż w 4-6 tygodni po posadzeniu lub przesadzeniu.

Kolorowe liście 21:53, 23 lut 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Liście peonii jesienią



Kalina




Pittosporum "Irene Patterson"

Mój 4 arowy azyl... 21:52, 23 lut 2011


Dołączył: 05 sty 2011
Posty: 1601
Do góry
Cudowne róże masz Basiu Pokazuj kolejne piękności
Kora drzew 21:46, 23 lut 2011


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Ten 'potwór', to żółciak siarkowy. Tak wyglądał na początku września

,
Szykuję się do wiosny 21:44, 23 lut 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Grażynko,żyjesz?Jak tam u ciebie z pogodą?U mnie wieczorem jeszcze mrozi.......-8.
Miłego odpoczynku!
Kora drzew 21:39, 23 lut 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
hanka_andrus napisał(a)




Świetne zdjęcie
Kora drzew 21:23, 23 lut 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry




Ogród u stóp klasztoru 21:20, 23 lut 2011


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
tak coś ostatnio mnie pobiera na kwietna łączkę ale puki co to jedynie nie narzekałabym na pana mniszka . on u mnie bezproblemowy.choć to chwast na wiosnę nie kosze puki nie przekwitnie .lubię ten widoczek i dlatego mam ciągotki do łączki.......oczywiście nie na całości trawy , tylko w jednym zakątku


Rhododendron, Azalia i inne wrzosowate 21:10, 23 lut 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 100
Do góry
tu Pinus Mugo Winter Gold nie moja



Uploaded with ImageShack.us



a tu ta sama odmiana u mnie w ogrodzie zdjęcie robione latem wiec przebarwienie igieł jest znacząco inne



Uploaded with ImageShack.us
Mój kawałek raju 21:09, 23 lut 2011


Dołączył: 05 sty 2011
Posty: 1601
Do góry
Piękne zdjęcia Aniu , a te kolory klonów są niesamowite
Rhododendron, Azalia i inne wrzosowate 20:47, 23 lut 2011


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 100
Do góry
jest to odmiana sosny pinus mugo golden glow




Uploaded with ImageShack.us



na jesieni i na wiosne przebarwia się igła na kolor żółty




Uploaded with ImageShack.us
Konewki 20:42, 23 lut 2011


Dołączył: 21 lut 2011
Posty: 330
Do góry
Piękne...aż mnie skręca z zazdrości

I ja mam kilka konewek u siebie

W cieniu - zacieniona 20:39, 23 lut 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
W cieniu - zacieniona 20:36, 23 lut 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
KWINTESENCJA LIMELIGHTA


bogumila_bienko napisał(a)
W cieniu - zacieniona 20:35, 23 lut 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
W cieniu - zacieniona 20:34, 23 lut 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
W cieniu - zacieniona 20:33, 23 lut 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
W zbliżeniu ich płatki są bardzo delikatne,mocno do siebie przylegajace.
W cieniu - zacieniona 20:31, 23 lut 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
W cieniu - zacieniona 20:27, 23 lut 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Wcześniej marzyłam o PINKY WINKY,ale moją ulubienicą została PANICULATA LIMELIGHT.
Myślę,że w tym roku coś do nich dorzucę -kupuję je w porze kwitnienia ;widzę dokładnie jak roślinka rośnie.
W cieniu - zacieniona 20:19, 23 lut 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies