ciekawe ...nie słyszałam o tym ..podlewam jak leci ...dolistnie też ...bo działa antygrzybowo.
nie wydaje mi sie aby stosowanie gnojówki z pokrzyw zmieniła odczyn gleby ...no chyba ze bym tym podlewała przez cały sezon dzień w dzień ...a przeciez leje sie 2-3 razy w sezonie ...no mogę się mylić ...ale nie zaprzestaje uzywać gnojówek na wszystko jak leci
wszystko, to znaczy że kwasolubne i iglaki też? bo ja w ubiegłym roku podlewałam gnojówką hortensje, tuje, jak rozpędziłam się z konewką to po całym ogrodzie leciałam a dzisiaj u Zbyszka przeczytałam że gnojówka z pokrzyw nie nadaje się właśnie pod kwasolubne, bo ma ph powyżej 7, i podlewamy nią tylko to co lubi glebę zasadową
tak tak mieszam jak tylko jestem widzisz jak dobrze własnie dowiedzialam sie ze hortensji nie podlewać gnojowka bo bym ja potraktowala tez dziekuje Zbyszku
Zbyszku, typuję że zasadowy. Dlatego skrzyp się pija przy chorobach rakowych, gdzie grzyby w organizmie są efektem ubocznym a niebezpiecznym. I pryska bukszpany zagrzybione.
No proszę jakie tu cenne informacje są Nawet nie pomyślałam że gnojówka może być zasadowa albo kwaśna Moje pokrzywy się robią i już wiem co podlewaćDzięki
Haniu nurtowało mnie to co napisałaś o skrzypie zarodnikowym i przed chwilą doczytałem w necie. Najpierw startuje skrzyp zarodnikowy (którego nie zbieramy bo jest trujący) a dopiero jak ten zaschnie to wyłażą choinki i ten jest dobry.
Gratuluję wiadomości. Takie pytanie jak poniżej zadałem Kasi Bawarce ale może wiesz: Jaki odczyn ma gnojówka zrobiona ze skrzypu - kwaśny czy zasadowy?
Kasia się na chwilę ukryła, ale może moje pytanie ją zwabi?
W necie tego nie znalazłem a wiem że się tym interesujesz- a mianowicie:
chodzi mi o odczyn gnojówki zrobionej ze skrzypu polnego. Rośnie on na glebach kwaśnych - to wiem. Natomiast jakie pH ma gnojówka zrobiona z tej rośliny? Kwaśne czy zasadowe? Gdyby miała odczyn kwaśny, to świetnie się nadaje do podlewania rododendronów czy hortensji i wtedy bym zrobił gnojówkę do kwasolubnych w oddzielnym wiaderku.
Gnojówka z pokrzywy czy wrotyczu ma pH powyżej 7 - to wyczytałem. Jak coś znajdziesz to daj cynk. Pozdrawiam.
Haniu ale że z Agnieszką już macie skrzyp? U mnie jeszcze nie widzę ale jutro zbadam teren. Nie chodzę teraz z pieskiem w pola bo bardzo mokro ( kupiłem sobie krótkie takie do kostek gumiaczki - niebieskie he he he ) a jest również zatrzęsienie kleszczy i strach się bać.
Violu mieszaj patykiem jak tylko jesteś na działce aby napowietrzać i przyśpieszać fermentację. Aromat musi być.
Mateczko jak dobrze że wpadłaś tutaj. Podlewamy gnojówką wszystko co lubi glebę zasadową ( gnojówka ma pH powyżej 7).
Czyli nie podlewamy rododendronów, azalii, hortensji, magnolii, iglastych.
Zbyszku ta moja juz dojżała ale jakoś wogóle nie smierdzi hmmm,śmiem watpić czy to gnojówka chodz ostatnie dni upalne u nas były pare dni temu zalalam kolejne pokrzywy tym razem bez mlecza by poczuć "aksamitny zapach" gnoju i porównać-ot tak dla siebie dla nauki
pozdrawiam
Agnieszko dzięki za odwiedziny. Niech magnolia kwitnie najpiękniej jak tylko potrafi. Mój nowy nabytek tez posadzony ( Cleopatra) ale trochę się martwię bo pączki kwiatowe odpadły zamiast się rozwinąć.
Violu niech gnojówka dojrzeje to wtedy ma swoją moc. Temu sprzyja wysoka temperatura. Zapachem się nie przejmuj- ma śmierdzieć jak w oborze gnojem.
Na wiadro plastikowe o pojemności 10 l daję 1/4 ( w necie piszą że to ma być 1 kg i nigdy tego nie ważyłem. A i jeszcze jedno - pytałaś czy wszystkie rośliny podlewam.
Hortensje to tak delikatnie a rododendronów i azalii wcale bo gnojówka z pokrzywy ma pH ponad 7. Tym ostatnim daję granulki do kwasolubnych a liście skrapiam Pinivitem.
Po pokrzywie jadlam steka
Ja gnojowke robilam kiedys do warzywnika.a ze bylam w ciazy to M nie chcial bym dzwigala konewki i podlewal za mnie.i jak poczol ten.zapach to tez dal mi szlaban nabjej produkcje.choc podobno dziala cuda
Ja przepadam za daniami wegetariańskimi ale wegetarianką nie jestem. Jem mięso choć bardzo rzadko.
Gnojówka z pokrzyw... Raz robiłam i już tego nie powtórzę