Polinka
Muszę zareagować na tego "mistrza" oraz na wpisy dot. traw, a raczej ich wypadania.
Mistrzem to jesteś sama w sobie i długo by rozwodzić się dlaczego, ale spróbuję ując to w kilku słowach. Stosujesz wyciągi i gnojówki roślinne, a przecież to one odkażają w cyklu kilkuletnim glebę powodując selektywny wzrost mikroorganizmów glebowych, w tym nadpasożytów grzybów chorobotwórczych. Możesz się o tym przekonać biorąc w dłoń garść takiej gleby - jest pulchna niczym ciasto drożdżowe i żyzna. Natomiast co do traw. Zimy, których nie ma powodują wzmożony rozwój niektórych grzybów z rodzaju Pythim ssp. powodujących zgorzel zgnilakową. Natura zwalcza je innymi grzybkami, np. Klebsiella czy bardziej Trichoderma, a Twoje mikstury to - oprócz naturalnych substancji grzybobójczych są jednocześnie pożywkami dla rozwoju nadpasożytów. W ten sposób zwalczasz patogeny jednocześnie wzmacniając rośliny.
I nie mów, że to moja 'wina', a przyznaj otwarcie, że to tylko Twoja robota.
Pozdrawiam