Iwonko, gnojówkę z pokrzywy stosujemy jako zamiennik chemicznych nawozów i używamy jej do końca lipca. Póżniej gnojówka ze skrzypu ,która działa jak nawóz jesienny.
Mniszek jest polecany do roślin kwitnących.
Doniu ja na oko daję tych pokrzyw
Do wiaderka 20 l. daje tak 3/4 pokrzyw i zalewam deszczówką.
Iwonka u siebie zrobiła szczegółową instrukcję dt. gnojówki z pokrzywy
Do czego to doszło aby trawy okrywać...ale jeśli to jedyny sposób na ich przetrwanie to nie zastanawiałabym się nawet minutę.
Nie wyobrażam sobie, że któraś z traw miałaby się u mnie nie obudzić
Rozumiem jakie to musi być przykre.
Aga, moja gnojówka z pokrzywy jest gotowa po 10 dniach. Jak już wszystkie farfocle opadną na dno to znak, że mozna jej użyć
Rozcieńczam 1:10 i podlewam w korzenie. Wczoraj nawet liczyłam ile traw podleję konewką 5l. i wyszło, że 2 gracilimusy albo 3 Ice Dancy. Trochę trzeba się nachodzić
Stosuję ją co 10 dni, jedna rozlana to zaraz nastawiam następną
Mazan Walerek polecił mi aby stosować również gnojówkę w rozcieńczeniu do oprysku roślin. Dwa dni po podlewaniu gnojówką można zrobić oprysk aby odżywić liście, żdzbła roślin.
HT to herbatka tymiankowa. Przepis na nią znajdziesz w wątku herbicydy na str.5.
Herbatka zapobiega mszycy oraz ssąco-gryzącym.
Oprysk należy powtarzać co 7 dni bo to środek profilaktyczny ale wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć
U siebie opryskałam graby, bukszpany, buka, owocowe i warzywnik.
Nie jest polecana do roślin kwasolubnych.
Skrzynie bardzo dziękują za miłe słowo
Malowałam Tikkurilą kolor RAL 7042.
Obornik jeszcze się moczy Za tydzień zrobię próbę i dam znać o efektach.
Polinko, mam pytanie dot. gnojówki z pokrzyw - po jakim czasie mozna jej użyć? moja ma chyba z 2 tygodnie już.
Czy należy ją rozcieńczać?
czy można lać po liściach roślin czy na glebę?
jak często ją stosować?
A co to HT?
no i ostatnie pytanie - rozwiń troche temat tego obornika granulowanego (jaki obornik, jakie proporcje?)
Szare skrzynie w warzywniku świetnie wygladają?
Pytał już ktoś czym malowałaś? Jak nie to ja zapytam
doczytałam.....
muszę zapamiętać - najpierw czytam do końca a potem pytania
dwa lata temu w tym samym miejscu tez je wymienialam.bylam pewna ze usmiercilam je wtedy cieciem wiosemnum.od tego czasu nie cielam juz id.a stalo sie to samo...boczne przyrosty rosly ale matka nie.magnolia tez zasugerowala ze to mroz