Lećmy dalej z lipcową łąką, bo sierpniowa będzie zaraz sucha. Nawłoci nadal sporo, ale trafiłam oprysk, który nawet skrzyp i winobluszcz załatwia więc w przyszłym sezonie znowu trochę jej wytępię.
Taka sytuacja… a pojechałam tylko po pięciornika
Oprócz pięciornika Pink Queen przyjechały ze mną do domu krwawnice Blush, astry Twilight, astry Nana Blue i stipy.
Nazbierało się trochę staroci ,prezentów od biesiadników, bo każdy na otwarcie miał za zadanie przynieść ze strychu coś zupełnie niepotrzebnego i starego☺️
Dorotko, dziękuję bardzo za tyle miłych słów ☺️
Staram się komponować tak rabaty, by zawsze znaleźć coś kolorowego, bo ja bardzo lubię kwiaty☺️
Do perfekcji mi daleko w tym planowaniu, bo natura sprowadza mnie czasami na ziemię ☺️
Zwłaszcza ta zima pokazała pazur i zabrała mnóstwo roślin .
Ścianka z cegły to miejsce do biesiadowania. Przyklejone do starego budynku gospodarczego, który miał iść do rozbiórki ☺️
Miano dostał Zaścianek ☺️