Nie wiem, też się nad tym zastanawiałam...szukają naiwnych?? Mi sprzedawca wmówił, że jest rozpuszczalny
Wiesz, byłam wczoraj w CO i jak zobaczyłam, jak ludzie szaleją z nawozami to się przeraziłam. Nawóz do róż, nawóz do hortensji, nawóz do bukszpanów, n.do iglaków, trawników, lawendy, do roslin zielonych. Biorą wszystko jak leci, do każdej rośliny w ogrodzie inny nawóz a wystarczy tylko przeczytać skład
Choć pewnie i w Tatrach są mało uczęszczane szlaki, gdzie żywej duszy nie uświadczysz To podobnie jak z tematem nadmorskich miejscowości w sezonie letnim
tak dokładnie taki kupiłam ale poszperałam trochę w necie i trafiłam na jakieś forum, gdzie gościo pisał, że w ciepłej wodzie się rozpuszcza, wsypałam trochę wlałam wody i postawiłam na piecu, w zimnej nic a nic, ale jak się podgrzała woda to faktycznie rozpuścił się, tyle że ja z chemii słaba jestem i teraz nie wiem czy takie podgrzane się nadaje do czegoś. Nic więcej tam nie pisało.
to znaczy, że ten granulowany do niczego się nie nadaje? leży przez rok i nic nie daje roślinom?
Ja w tamtym roku też nabyłam taki siarczan
Niestety nie rozpuszcza się. Madżenka jedengo roku rozsypała go na rabatach to jeszcze w kolejnym nie był rozpuszczony.
Nie lubię takiej gonitwy w górach. Ale czy w Tatrach jest możliwość spokojnego podumania gdzieś na górze?? Zakopane i okoliczne szlaki kojarzą mi się z tłumem ludzi i "turystami" w adidasach
phi nie pamiętam pierwsze słyszę
wyczytałam u Ciebie że podlałaś siarczanem potasu i inteligentnie w ogrodniczym o niego poprosiłam ja nie wiem czy mam krystaliczny czy jaki?
edit. już wiem o chodzi, nawet eksperyment zrobiłam i nie rozpuszcza się całe życie trzeba się uczyć
Ja natomiast nie wyobrażam sobie nie mieć grila
Aktualnie myślimy nad wędzarnią i grilem w jednym
SC jest u mnie na liście zagrożonych gatunków...Okropnie wygląda po zimie i nie wiem czy to nie będzie jej ostatni sezon u mnie. Wszystko zależy jak szybko odbije po cięciu