Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II
19:48, 02 paź 2021
Wiesz to nie tylko o morze chodzi, ja się duszę Krakowem i małopolską, bardzo dużo ludzi teraz przyjeżdża do miasta, są okropne korki, wszędzie ścisk, i pośpiech... Wierz mi inaczej to wyglądało 30lat temu gdy byłam nastolatką...
Ciągnie mnie na północ bo tam mnóstwo niezaludnionej przestrzeni (nie mówie o dużych miastach), wód, zatok, lasów, no i oczywiście morze. Jest oddech jest inne tempo, o którym coraz częściej marze...
Dobrze że mam swój kawałek zielonego świata...








