Macie rację Dziewczyny, miejsce już tyle lat jest niemal dziewicze.
A cisza tak obłędna, że po krakowskim hałasie, normalnie przytłacza.
W tym roku jakoś szczególnie to odczułam, niesamowite uczucie.
A za dnia, tu wśród kaczuch fajnie się dziergało na drutach
Dziękuję imienniczko Ta część ogrodu daje nadzieję, że może w kolejnych częściach ogrodu coś kiedyś się urodzi
Penstemony też podbiły moje serce, Onyx&Pearls fantastycznie się przyjęły, długo kwitły a teraz mają fajne ciemne kuleczki. Cały czas zdobią.
Posadziłam je wśród rozplenic, jeżówek Virgin i białych zawilców. Podoba mi się ten mix. Na razie niewiele je tu widać, ale rozrosną się.
Dziękuję za info o tulipanach, prawdziwy z Ciebie ekspert w tym temacie
A słyszałaś coś o Virichic? Kuszą mnie bardzo.