Lubię poniedziałki! Nowy tydzień, po ostatnim bardzo wytężonym i ciężkim dochodzę do siebie, w nieodległej perspektywie zapowiada się trochę czasu na ogród i bardzo się na to cieszę. Nowości u mnie ostatnio niewiele, a przy "ogrodowym" życiu trzymają mnie Wasze dojrzałe ogrody, jest nadzieja, że i mój też kiedyś nabierze masy.
Na ten tydzień mam ambitne plany:
- kanciki rabat
- pielenie miskantów
- porządki nawierzchni
- oraz nie do końca ogrodowe: umyć okna


Otucho, przybywaj. Tymczasem kilka kwiatków dla Was!
Chopin

Ascot i Piano

Anemon Pink saucer i Jeżówka Blackberry truffle
